Z kryptologii Służby Bezpieczeństwa korzystała nawet NRD-owska Stasi

Piątek, 05 Lutego 2016, 14:30 Urządzenie szyfrujące Dudek

Biuro „A” było specjalistyczną jednostką Ministerstwa Spraw Wewnętrznych PRL, powołaną dla zabezpieczenia łączności szyfrowej, prac naukowo-badawczych w zakresie kryptografii i łamania szyfrów obcych.

O ile sporo wiemy o funkcjonowaniu przedwojennego Biura Szyfrów Oddziału II Sztabu Głównego Wojska Polskiego, wsławionego złamaniem „Enigmy”, to działanie powojennej struktury o tym samym przeznaczeniu - Biura „A” MSW pozostaje skryte mgłą tajemnicy, mimo że jednostka ta miała newralgiczne znaczenie dla systemu bezpieczeństwa PRL. Powstałe w 1957 r. Biuro „A” MSW stopniowo się rozrastało i w 1968 r. liczyło już pięć wydziałów i dwie samodzielne sekcje. Były to:

  • Wydział Inspekcji;
  • Wydział I – zapewniający łączność szyfrową MSW;
  • Wydział II – zajmujący się łamaniem kodów, czyli kryptografią;
  • Wydział III – produkujący dokumenty szyfrowe i klucze utajniające dla komórek szyfrowych MSW, MSZ, MON i innych instytucji posługujących się łącznością szyfrową;
  • Wydział IV – niejawny, wykonujący zadania na rzecz MSZ i oficjalnie występujący jako Wydział Szyfrowy Departamentu Łączności MSZ;
  • Samodzielna Sekcja „S” – zapewniająca łączność szyfrową z tajnymi współpracownikami i rezydentami oraz KW MO na potrzeby Departamentu I MSW (wywiadu cywilnego);
  • Sekcja Ogólna.

Biuro "A" MSW dokonywało matematycznej oceny mocy kryptograficznej ciągów losowych wytwarzanych przez generatory znaków losowych, sygnalizowało nieprawidłowości pracy generatorów i wnioskowało o wprowadzenie zmian w celu podniesienia ich mocy.

Dr Paweł Piotrowski

Wprowadzenie na szeroką skalę w drugiej połowie lat 70. techniki komputerowej spowodowało rozbudowę struktury Biura. W listopadzie 1976 r. powstał Wydział V (techniki kryptograficznej), w czerwcu 1977 r. na bazie działu dekryptażu Wydziału II utworzono Wydział VI kryptoanalizy. W marcu 1979 r. usamodzielniono funkcjonującą dotąd w strukturach Wydziału I Sekcję IV, która chroniła łączność szyfrową z przedstawicielstwami zagranicznymi PRL na potrzeby MSZ i innych instytucji państwowych – jako Grupa IV funkcjonowała do stycznia 1987 r., kiedy jej zadania włączono do Wydziału IV niejawnego, oficjalnie umiejscowionego poza MSW jako Wydział Szyfrowy Departamentu Łączności MSZ.
Na jesieni 1989 r. Biuro „A” MSW przejęło zadania i kadry Biura RKW (radiokontrwywiadu), zlikwidowanego w ramach reorganizacji resortu spraw wewnętrznych. W związku z tym 16 października 1989 r. powstały cztery nowe wydziały: Wydział VII – nasłuchu radiowego i rozpracowywania sieci i kierunków radiowych przedstawicielstw dyplomatycznych ważniejszych krajów kapitalistycznych, Wydział VIII organizacyjno-ogólny, Wydział IX – całodobowego nasłuchu radiowego w zakresach KF (krótkich fal radiowych), analizy i opracowania materiałów z nasłuchu i namierzania; Wydział X – zabezpieczenia technicznego wydziałów RKW (radiokontrwywiadu). W lutym 1990 r. zmieniono nazwę Biura „A” MSW na Biuro Szyfrów MSW. 1 sierpnia 1990 r. Biuro Szyfrów MSW przekształcono w Biuro Szyfrów Urzędu Ochrony Państwa (UOP).

Zadania realizowane przez Biuro „A” MSW, można prześledzić w oparciu o Zarządzenie Nr 0033/68 Dyrektora Biura „A” MSW płk. inż. Stanisława Siedleckiego z 7 września 1968 r. Zadania te pozostały niezmienione do końca lat 80. Za zabezpieczenie bieżącej stałej łączności szyfrowej odpowiadał Wydział I Biura „A”. W szczególności w jego kompetencji było zapewnienie łączności szyfrowej kierownictwu MSW, jednostkom centralnym MSW i Komendy Głównej MO z komendami wojewódzkimi MO oraz resortami spraw wewnętrznych i bezpieczeństwa krajów sojuszniczych. Ponadto zabezpieczał łączność w ramach jednolitego „Aparatu Koordynacji Działań Radiokontrwywiadowczych” państw bloku sowieckiego. Okresowo także zabezpieczano łączność na kierunkach specjalnych dla potrzeb najwyższych władz partyjno-rządowych. Miało to miejsce w sytuacji narad z przywódcami krajów bloku wschodniego odbywających się poza Warszawą. Koordynowano pracę samodzielnych sekcji „A” w komendach wojewódzkich w zakresie stałej łączności szyfrowej w relacjach z centralą MSW. Zaopatrywano w dokumenty szyfrowe i kodowe szyfrantów MSW i MON, jak też innych organów państwa i placówki PRL za granicą. Prowadzono też centralną ewidencję dokumentów szyfrowych i kodowych. Opracowywano także programy szkoleń pracowników.

W Biurze "A" MSW dokonywano też deszyfrażu szyfrów obcych, a w końcu lat 80. przejęło ono również zadania wywiadu radioelektronicznego. Było więc Biuro Szyfrów MSW jednym z najbardziej zaawansowanych technicznie i naukowo ośrodków badawczo-rozwojowych w ówczesnej Polsce.

Dr Paweł Piotrowski

W Wydziale II opracowywano zarówno szyfry państwowe jak i agenturalne dla potrzeb służb tajnych. Także opracowywano systemy kodów utajniających na czas pokoju, zagrożenia bezpieczeństwa państwa i wojny dla MSW, MON oraz Komitetu Obrony Kraju. Ponadto wyposażano w systemy szyfrowe jednostki szyfrowe MSW, MON i innych organów państwa. Kontrolowano prawidłowość stosowania szyfrów i kodów utajniających, oraz rozpatrywano zagadnienia związane z przypadkami dekonspiracji szyfrów i kodów. Prowadzono centralną ewidencję szyfrów specjalnych oraz kodów utajniających używanych w państwie za wyjątkiem MON. Prowadzono szkolenia tajnych współpracowników lub osób szkolących tajnych współpracowników w zakresie posługiwania się szyframi i kodami utajniającymi.
Do zadań związanych z zabezpieczeniem szyfrów, należało przeprowadzanie analiz kryptograficzno-matematycznych i wydawanie ocen mocy kryptograficznej szyfrów i kodów własnych, urządzeń szyfrujących i utajniających oraz prowadzenie prac badawczych z zakresu deszyfrażu i kryptografii. Dokonywano też matematycznej oceny mocy kryptograficznej ciągów losowych wytwarzanych przez generatory znaków losowych, sygnalizowano nieprawidłowości pracy generatorów oraz wnioskowano o wprowadzenie zmian mających na celu podniesienie ich mocy.

Wydział III wykonywał indywidualne i seryjne dokumenty szyfrowe MSW, MON i MSZ. Opracowywał również zasady ich zabezpieczenia, oraz nowe wzory dokumentów szyfrowych. Obsługiwał urządzenia wytwarzające dokumenty do szyfrowania automatycznego i ręcznego.

Wydział IV był specjalną komórką niejawną, zabezpieczającą Ministerstwu Spraw Zagranicznych łączność szyfrową z placówkami i delegacjami PRL za granicą. Oficjalnie - jak wspomniano wcześniej - występował jako Wydział Szyfrowy Departamentu Łączności MSZ, a jego funkcjonariusze byli na etatach niejawnych MSW.

Najbardziej znanym rozwiązaniem kryptograficznym Służby Bezpieczeństwa MSW było urządzenie szyfrujące "Dudek", używane nie tylko w Polsce, ale również w NRD i innych krajach bloku wschodniego.

Dr Paweł Piotrowski

Wydział V techniki kryptograficznej opracowywał nowe wzory urządzeń kryptograficznych, dokonywał ich remontu i we współpracy z przedsiębiorstwami opracowywał nowe wersje eksploatowanych urządzeń, przede wszystkim podstawowego urządzenia szyfrującego „Dudek”, które zostało opracowane na początku lat 70.

Komórką realizującą zadania deszyfrażu szyfrów i kodów obcych wywiadów, placówek dyplomatycznych i innych organizacji, tak na potrzeby MSW jak i w ramach specjalnego porozumienia na zlecenie MON, był Wydział VI Biura „A”. Zakres prac wydziału obejmował zagadnienie deszyfrażu specjalnego i ogólnego. Grupa deszyfrażu obiektów specjalnych (głównie placówek dyplomatycznych państw obcych) prowadziła w ścisłej współpracy z Departamentem II MSW (kontrwywiadu cywilnego) deszyfraż szyfrów i materiałów szyfrowych tych obiektów. Opracowywano wraz z Departamentem II MSW plany pozyskiwania materiałów do deszyfrażu. Zdobywano je poprzez włamania do placówek dyplomatycznych lub za pomocą zwerbowanych pracowników tych placówek. Grupa deszyfrażu ogólnego na zlecenie MSW, MON, sądów i prokuratury dokonywała deszyfrażu szyfrów obcych wywiadów i organizacji. 

Samodzielna Sekcja „S” Biura "A" MSW zabezpieczała Departamentowi I MSW, czyli wywiadowi cywilnemu, łączność szyfrową z rezydenturami na placówkach PRL za granicą. Ponadto odpowiadała za łączność szyfrową pomiędzy Departamentem I MSW i Komendami Wojewódzkimi MO, w których obok innych struktur terenowych Służby Bezpieczeństwa funkcjonowały Inspektoraty I, realizujące zadania na rzecz wywiadu w kraju. Samodzielna Sekcja "S" opracowywała także szyfrogramy na szyfrach specjalnych do łączności z tajnymi współpracownikami Departamentu I MSW.

Biuro „A” MSW w 1989 r. liczyło 361 etatów jawnych oraz 167 niejawnych (głównie w MSZ). Jego pierwszym dyrektorem był płk Antoni Boński (1956-1963), który wcześniej kierował Biurem Szyfrów Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego (od października 1952 r.), a następnie Biurem "A" Komitetu ds. Bezpieczeństwa Publicznego (od początku 1955 r.). Po nim przez długie lata (1963-1987) na czele Biura "A" MSW stał płk Stanisław Siedlecki, który wywodził się z pionu łączności Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego (KBW). Kolejnym dyrektorem został płk Tadeusz Gardecki (1987-1990), a ostatnim w 1990 r. płk Jerzy Tomaszewski.

Biuro "A" MSW w okresie swojego funkcjonowania ewoluowało od jednostki odpowiedzialnej za obsługę szyfrową MSW, do centralnej struktury w kraju obsługującej w zakresie zabezpieczenia niejawnej łączności MSW, MON, MSZ i inne instytucje korzystające z tego typu środków komunikacji. Opracowywano w nim nowe wzory szyfrów i kodów, we współpracy z ośrodkami naukowymi prowadzono badania nad nowymi ich rodzajami, a wspólnie z krajowym przemysłem konstruowano i modernizowano urządzenia szyfrowe. Najbardziej znanym spośród nich było urządzenie szyfrujące "Dudek", używane nie tylko w Polsce, ale również w NRD i innych krajach bloku wschodniego. W Biurze "A" MSW dokonywano też deszyfrażu szyfrów obcych, a w końcu lat 80. przejęło ono również zadania wywiadu radioelektronicznego. Było więc Biuro Szyfrów MSW jednym z najbardziej zaawansowanych technicznie i naukowo ośrodków badawczo-rozwojowych w ówczesnej Polsce.  

* Dr Paweł Piotrowski, historyk, ekspert Cyberdefence24 w dziedzinie służb specjalnych i sił zbrojnych Układu Warszawskiego. Obronił na Uniwersytecie Wrocławskim dysertację pt. ”Wojsko Polskie w okresie zimnej wojny 1947 – 1956. Zagadnienia rozwoju organizacyjnego i planowania”, prowadząc wcześniej badania w archiwach rosyjskich.



Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

Przeładuj

7 komentarzy

Poula Poniedziałek, 15 Lutego 2016, 17:03
...Nasz zasadniczy przeciwnik GRU czy SVR jest bardziej wyrafinowany. Dobry oficer wywiadu to ten, który jest cierpliwy, skrupulatny, ale i kreatywny. Dobrze pokazują to działania gen. Mariana Zacharskiego w kontaktach z Williamem Bellem kierownikiem projektu Radar Systems Group w Hughes Aircraft Corporation w Kalifornii, pracującym przy projektach dla Departamentu Obrony USA, z którym nawiązał kontakt w 1977 r. …
...W obecnym czasie, kiedy każda z dziedzin życia człowieka, przedsiębiorstwa, systemu postrzegana jest raczej przez ilość kilobitów informacji przekazywanych na sekundę aniżeli kart zapisanego papieru z klauzulami Top Secret istotna jest umiejętność nie tylko tajnego wyjścia do systemu informatycznego jak kiedyś do pomieszczenia, ale kreatywnego znajdowania miejsc gdzie te informacje są gromadzone czy wytwarzane...
...Dlatego dziwi fakt powierzania przez polskie wyższe uczelnie wojskowe, bez żadnego nadzoru i kontroli ze strony naszych służb specjalnych, danych oficerów NATO firmie z zagranicznym kapitałem zatrudniającej obywateli z państw zza naszej wschodniej granicy. Rzeszowska (w zasadzie łódzka, a może bostońska, – bo tam sięgają ostatecznie korzenie kapitału) firma Partners in Progress wygrała zamówienia i dostarczyła swój produkt, jakim jest system zarządzania uczelniami wyższymi Uczelnia. XP i jego zmodernizowaną wersję Uczelnia 10 do Akademii Obrony Narodowej i Akademii Marynarki Wojennej. Wartość zamówień to łącznie w obu uczelniach kwota ponad miliona złotych. …
...Partners in Progress nie posiada żadnych certyfikatów bezpieczeństwa przemysłowego, ale też i uczelnie wojskowe w specyfikacji istotnych warunków zamówienia nie zastrzegły ani takiej konieczności ani nie wymogły dla zakupionych systemów szczególnych wymogów w zakresie szyfrowania czy autoryzacji użytkowników systemu. Rzeszowska firma to nie tylko dostawca systemu, ale także jego serwisant (w grudniu 2015 r. AON rozstrzygnęła przetarg na taką usługę) mający ciągły i nieskrępowany dostęp do systemu...
pixel Piątek, 12 Lutego 2016, 13:58
Dziękuję za świetny tekst. Nieczęsto spotykany wysoki poziom merytoryczny, przy tym wzbudzający refleksję na temat ciągłości działania służb chroniących państwo, niezależnie od jego aktualnego ustroju czy konfiguracji geopolitycznych. Każda władza powinna pamiętać, że "dłużej klasztora niż przeora".
m Sobota, 09 Kwietnia 2016, 15:27
Brednie: właśnie dzięki tej "ciągłości" mamy państwo przezroczyste dla obcych. Opcję zerową należało zastosować, tylko w ramach pozorowanej transformacji kto miał to zrobić ? Wtedy był jeszcze potencjał, aby utworzyć samodzielnie nowe służby. Medialne gwiazdy wywiadu PRL zostały zaś wasalami służb USA (poza jednym, którego oni akurat nie tolerują, a którego sława zresztą jest dęta).
enigma Środa, 10 Lutego 2016, 22:00
I Co z tego zostało do dzisiaj ... Be bo komunistyczne ...
STRZELEC Czwartek, 11 Lutego 2016, 8:17
Dobre bo polskie
Bobo Środa, 10 Lutego 2016, 18:51
Dudek to kryptonim urządzenia, a właściwa nazwa tego urządzenia na zdjęciu to "TgS-1M".
dyplomatołek Środa, 10 Lutego 2016, 18:30
"Dudki" były używane do szyfrowanej łączności między ambasadami PRL w tzw. krajach socjalistycznych z centralą MSZ w Warszawie. Natomiast nigdy nie były używane (nie było ich fizycznie) w ambasadach PRL w państwach NATO i niektórych innych krajach nie należących do NATO lecz powiązanych politycznie i wojskowo z USA. W tych placówkach miano zaufanie tylko do ręcznego szyfrowania meldunków.