Brakuje pracowników w sektorze cyberbezpieczeństwa

Piątek, 02 Grudnia 2016, 11:37 Cyber Defcon

Uruchomiony w lipcu tego roku program Federal Cybersecurity Workforce Strategy pozwolił na zatrudnienie 3 tys. pracowników bezpieczeństwa informatycznego w ciągu jednego kwartału. Federalne agencje oraz instytucje rządowe USA zamierzają zwiększyć liczbę pracowników sektora cyberbezpieczeństwa o 3,5 tys. do końca stycznia 2017 roku.

Biały Dom podjął takie działania w odpowiedzi na problem braków kadrowych w dziedzinie cyberbezpieczeństwa, który został zgłoszony przez przedstawicieli sektora IT. Dlatego w lipcu prezydent Barack Obama podpisał zmiany w budżecie, tak aby instytucje rządowe mogły zatrudnić dodatkowe rzesze specjalistów z obszaru cyberbezpieczeństwa.

Za motywację do działania posłużył raport Cybersecurity Jobs przygotowany przez Cybersecurity Ventures, gdzie autorzy przewidują, że w 2019 w skali globalnej ma zabraknąć co najmniej 1,5 mln pracowników sektora. Co więcej, według wstępnych przewidywań, wartość obszaru bezpieczeństwa teleinformatycznego już w latach 2017–2021 będzie wynosiła około 1 bln dolarów.

Wynika to z dynamicznego rozwoju, jaki dokonuje się w przypadku hakerów oraz grup nastawionych na osiąganie zysku, które powoli przeradzają się w całe mafie działające w cyberprzestrzeni. Nie bez znaczenia jest także poziom zabezpieczeń w obecnie oferowanych urządzeniach Internetu rzeczy, istnienie hakerów do wynajęcia, którzy za pieniądze mogą zdobyć odpowiednie informacje lub zaatakować dowolny cel na świecie.

Czytaj też: Młode kadry w US Army podniosą skuteczność operacji cybernetycznych?

Według tegorocznego raportu Data Breach Report przygotowanego przez Identity Theft Resource Center (ITRC) w ponad 61 incydentach bezpieczeństwa w Stanach Zjednoczonych ucierpiało ponad 12,9 mln danych dotyczących instytucji rządowych oraz podmiotów wojskowych. Problem polega na tym, że liczba włamań w skali całego kraju wydaje się niewielka, jeżeli chodzi o ten sektor (6,8 proc. wszystkich incydentów), procentowa liczba wykradzionych danych jest niepokojąco wysoka (37,8 proc. wszystkich danych). Według raportu ITRC gorzej ma być tylko w przypadku sektora medycznego, gdzie 329 incydentów (36,5 proc. z wszystkich 901 zbadanych) pozwoliło na wykradzenie baz danych z łączną ilością rekordów ponad 14,6 mln (42,9 proc z wszystkich 34,2 mln).

 



Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

Przeładuj