Polska podpisała list w sprawie swobodnego przepływu danych w umowach handlowych

Piątek, 19 Maja 2017, 15:42 Komisja Europejska

Przetwarzanie danych ma ogromne znaczenie dla rozwoju nowoczesnej gospodarki i sprawnego państwa. Analizowanie dużych ilości danych jest siłą napędową nowo powstających produktów i usług, modeli biznesowych i metod naukowych świadczących o konkurencyjności gospodarki oraz wysokiej jakości usług publicznych. Mówi się, że dane stały się paliwem współczesnej gospodarki.

W tym kontekście Polska, wraz z 14 państwami członkowskimi UE, wezwała Komisję Europejską do podjęcia szybkich działań na rzecz opracowania stanowiska UE w sprawie przepływu danych w ramach negocjowanych umów handlowych. Postulat taki został zawarty w przesłanym 15 maja liście do gabinetu Wiceprzewodniczącego komisji Europejskiej Fransa Timmermansa. Nasz wkład do treści dokumentu powstał przy aktywnej współpracy zespołów ekspertów Ministra Cyfryzacji oraz Ministra Rozwoju.

List ma na celu skłonić Komisję Europejską do przedstawienia ambitnych propozycji w zakresie reguł, na podstawie których zapewniony byłby przepływ danych z państwami spoza UE, przy jednoczesnym poszanowaniu unijnych wysokich standardów w zakresie ochrony danych osobowych. Jedną z największych barier w swobodnym przepływie danych są wymogi w zakresie lokalizacji danych - jak bowiem wskazuje list, od 2006 roku nastąpił 160 proc. wzrost w wymogach lokalizacji danych. Okazją do wypracowania stanowiska UE w tej kwestii są umowy handlowe, np. negocjowana obecnie umowa UE-Japonia. Polska wychodzi z założenia, że rzeczywisty jednolity rynek cyfrowy w UE nie zaistnieje bez zniesienia  barier fragmentaryzacji wewnętrznej oraz bez zapewnienia realnych warunków konkurencji w otoczeniu globalnych procesów ekonomii cyfrowej.  

Czytaj też: MON z nowym systemem wsparcia zarządzania kryzysowego

Zaangażowanie w wypracowywanie treści listu dotyczącego swobodnego przepływu danych jest przejawem dużej aktywności Polski w tematach cyfrowych zarówno na poziomie krajowym, europejskim jak i szerszym międzynarodowym.



Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Ekspert Sobota, 20 Maja 2017, 7:58
Czyli głos podmiotu danych, obywatela, nie będzie miał znaczenia w sprawie przepływu jego danych po świecie? To wygląda na próbę obejścia RODO.