Brytyjskie służby przed Europejskim Trybunałem

Wtorek, 07 Listopada 2017, 15:36 Cyber London

Sprawa związana jest z kwestią zgodności z prawem przejmowania przez agencje rządowe prywatnej komunikacji oraz dzielenie się pozyskanymi informacjami ze Stanami Zjednoczonymi oraz rządami innych państw. Jest to kontynuacja sprawy doniesień Edwarda Snowdena z 2013 roku.

W dniu 7 listopada przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu analizowane będą kwestie działania Centrum Łączności Rządowej (Government Communications Headquarters, GCHQ), Służby Bezpieczeństwa (Security Service / MI5) oraz Tajnej Służby Wywiadowczej (Secret Intelligence Service, SIS / MI6).

Sprawę przeciwko nim złożyło 10 organizacji pracujących z prawami człowieka. Wśród nich są: Amnesty International, Liberty, Privacy International, American Civil Liberties Union oraz organizacje z Pakistanu, Egiptu i Republiki Południowej Afryki.

Jeden z zarzutów, był analizowany przez Trybunał do spraw operacyjnych (Investigatory Powers Tribunal, IPT) w Londynie w lutym br. Orzekł on, procedury brytyjskich służb w kwestii „przyjmowania, przechowywania i przesyłania przez brytyjskie władze prywatnej komunikacji osób znajdujących się w Wielkiej Brytanii, które zostały uzyskane przez władze USA” naruszały prawo do prywatności wynikające z artykułu 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Z postępowania wynikało również, że GCHQ podsłuchiwało Amnesty International oraz Legal Resources Centre.

Dwa inne wnioski zostały skierowane do Strasburga przez Big Brother Watch i the Bureau of Investigative Journalism. Chodzi w nich o oskarżenia rządu o naruszenie wolności wypowiedzi i prawa do sprawiedliwego procesu, co wynika zarówno z aktywności służb oraz faktu, że postępowania przed IPT są częściowo utajnione.

Wszystkie wspomniane podmioty pozarządowe zgadzają się co do tego, że transgraniczne programy agencji rządowych, ukierunkowane na przejmowanie komunikacji w skali międzynarodowej są niezgodne z prawem. Same organizacje również były podsłuchiwane, w tym ich informatorzy czy współpracownicy.

Przesłuchania w Strasburgu mają skupić się na skali działania programów takich jak Tempora, Upstream czy Prism. Ten pierwszy pozwalał przejmować i magazynować dane związane z aktywnością w sieci wchodzących i wychodzących z Wielkiej Brytanii, drugi był odpowiednikiem takich działań prowadzonych przez amerykańską Agencję Bezpieczeństwa Narodowego (National Security Agency, NSA) w USA. Prism z kolei pozwalał NSA na dostęp do komunikacji przechodzącej przez amerykańskie firmy takie jak: Microsoft, Apple, Yahoo!, Google, Facebook, Skype czy YouTube. 



Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz