Kraby bronią radioelektroniczną? Trzech chętnych na specjalną amunicję [KOMENTARZ]

30 października 2017, 12:41
Krab
Fot. kpt. Remigiusz Kwieciński , st. chor. Sebastian Erbetowski

Ministerstwo Obrony Narodowej planuje zakup dla Sił Zbrojnych RP pocisków kalibru 155 mm z amunicją pozwalającą na prowadzenie zakłóceń radioelektronicznych. Inspektorat Uzbrojenia poinformował, że do dialogu technicznego w tym zakresie zgłosiły się trzy podmioty.

Jak poinformował Defence24.pl rzecznik prasowy Inspektoratu Uzbrojenia ppłk Robert Wincencik, do dialogu technicznego dotyczącego amunicji 155 mm z pociskami zakłócającymi zgłosiły się:

-       Raytheon Missile Systems;

-       Zakłady Mechaniczne DEZAMET S.A.;

-       UNITRONEX POLAND Sp. z o.o.

Spośród nich Raytheon jest amerykańskim producentem różnego typu systemów uzbrojenia, w tym na przykład pocisków precyzyjnych Excalibur, Dezamet to polska spółka należąca do PGZ, odpowiedzialna m.in. za produkcję obecnie wykorzystywanej amunicji do haubic Krab. Natomiast firma Unitronex współpracuje z podmiotami zagranicznymi w celu oferowania różnych typów produkowanego przez nie uzbrojenia na rynku polskim.

Czytaj więcej: Korona dla królowej. Polska amunicja do Kraba i Kryla

Dialog techniczny ma na celu przygotowanie opisu przedmiotu zamówienia dla 155 mm amunicji z pociskami zakłócającymi. Procedura służy między innymi ocenie możliwości spełnienia wymagań przez oferowany sprzęt czy sprecyzowaniu szacowanych kosztów i harmonogramów, a także uwarunkowań dotyczących systemu zabezpieczenia logistycznego i wsparcia eksploatacji.

Czytaj więcej: „Trzecia odsłona Kryla” w Kielcach

 

Należy zakładać, że pociski 155 mm z amunicją zakłócającą mogłyby zostać wykorzystane przez wprowadzane już na wyposażenie Wojska Polskiego haubice Krab, jak i przyszłe kołowe systemy Kryl. W ramach Strategicznego Przeglądu Obronnego MON zapowiadał zwiększenie zakupów środków artyleryjskich w stosunku do obecnych planów, można się też spodziewać ich dalszego rozwoju jak i zmian sposobów wykorzystania.

Czytaj więcej: Ambitne plany MON. Koncepcja Obronna przełomem ilościowym i jakościowym? [ANALIZA]

Dialog techniczny dotyczący amunicji z pociskami zakłócającymi prowadzony będzie od grudnia 2017 roku do 28 marca roku przyszłego, terminy mogą ulec wydłużeniu, jeżeli cele procedury nie zostaną osiągnięte. Wcześniej Inspektorat Uzbrojenia poinformował o rozpoczęciu innego dialogu technicznego, dotyczącego pocisków samonaprowadzanych na źródła promieniowania elektromagnetycznego (a więc na przykład na stacje radarowe czy systemy łączności potencjalnego przeciwnika) – pod kryptonimem Szczerbiec.

Czytaj więcej: Sześciu chętnych na przeciwradiolokacyjną amunicję do Krabów

Obie te procedury świadczą o chęci zwiększenia potencjału posiadanych przez Polskę systemów artyleryjskich, tak aby mogły one w większym zakresie służyć do zwalczania ważnych celów, czy też – w wypadku omawianej procedury stawiania zakłóceń radioelektronicznych, ale w odległości prawdopodobnie rzędu około 40 km od stanowiska haubic. W ten sposób Wojsko Polskie może zwiększony potencjał, jeżeli chodzi o zwalczanie systemów elektronicznych przeciwnika.

Czytaj więcej: Przełom w polskiej artylerii. Ekspert: Niezbędne uzupełnienie systemów dowodzenia i rozpoznania [WYWIAD]

Warto zauważyć, że po pozyskaniu nowej amunicji Kraby i Kryle mogłyby przejąć część zadań tradycyjnie stawianych w NATO przede wszystkim lotnictwu. Jest to o tyle ważne, że w sytuacji stosowania przez potencjalnego przeciwnika strategii antydostępowej (na przykład poprzez użycie systemów przeciwlotniczych dalekiego zasięgu, jak S-400, czy użycia pocisków balistycznych i manewrujących do ataków na bazy), swoboda działania lotnictwa może być ograniczona, szczególnie w pobliżu rejonu działań wojennych. Za zwiększeniem roli artylerii (lufowej i rakietowej) przemawiają też wyniki prac prowadzonych w Stanach Zjednoczonych, dotyczących kształtowania struktury US Army w zmieniającym się środowisku zagrożeń.

Z drugiej strony, pociski zakłócające (czy naprowadzające się na źródło promieniowania elektromagnetycznego) są dużo mniej rozpowszechnione, niż powszechnie stosowane w niektórych armiach NATO naboje (lub zestawy korygujące) kierowane INS/GPS, jak Raytheon Excalibur i dostarczany przez Orbital ATK PGK, czy specjalna amunicja służąca do zwalczania broni pancernej, jak SMArt czy Bonus. Nie zmienia to faktu, że ewentualne wdrożenie „elektronicznej” amunicji – nawet w nieco dłuższej perspektywie czasowej – byłoby ważnym dodatkiem do uzbrojenia rozwijanych Wojsk Rakietowych i Artylerii. 

Zobacz też: Kraby strzelają w Orzyszu [Defence24.pl TV]

 

KomentarzeLiczba komentarzy: 0
No results found.