Urządzenie szyfrujące „Dudek” - Polska „Enigma”

1 lipca 2016, 13:50

Słynny „Dudek”, urządzenie szyfrujące przez kilka dekad był podstawowym sprzętem szyfrującym używanym w Polsce m.in. przez Zarząd Łączności MSW, Wyższe Szkoły Oficerskie w Szczytnie i Legionowie, Komendach Głównych Straży Pożarnej i MO, a także w NBP, Ministerstwie Łączności czy Komitecie ds Radia i Telewizji„Dudek” był wykorzystywany w MSW od 1967 do połowy lat 90-tych. Ostatnie egzemplarze zostały wycofane z komisariatów Policji dopiero w 2000 r.

 

Prace nad nim rozpoczęto w pierwszej połowie lat 60-tych. W tym okresie wprowadzono do użycia tak w MSW jak i w MON, urządzenie szyfrujące „Dalibor-Spec-305” produkcji czechosłowackiej. Zapoczątkowano tym samym automatyzację procesów szyfrowych w kraju. Jednak zapotrzebowanie na tego typu sprzęt było tak wielkie, że podjęto decyzję o opracowaniu i produkcji w kraju analogicznego urządzenia.

W 1964 r. w Biurze „A” MSW opracowano wymagania techniczne dla telegraficznej przystawki szyfrującej o kryptonimie „Dudek”, tak bowiem brzmiała oficjalna nazwa urządzenia. Po wykonaniu modelu eksploatacyjnego urządzenia w warsztatach Zarządu Łączności MSW, zademonstrowano je jeszcze w tym roku kierownictwu MON i MSW, bowiem był to jeden z efektów prac wspólnej komisji zajmującej się zagadnieniami związanymi z rozwojem technicznym urządzeń szyfrujących i utajniających w planie pięcioletnim na 1966-1970 r.

Produkcja aż do 2000 roku

W 1965 r. wraz ze służbą szyfrów MON przeprowadzono badania eksploatacyjne dwóch egzemplarzy urządzenia. Po pracowaniu wymagań technicznych dokumentację „Dudka” przekazano Wielkopolskim Zakładom Teleelektronicznym „Teletra” w Poznaniu (poprzednio Zakłady T-7, a od 1972 r. Telkom-Teletra), dla wykonania partii prototypowej. Wykonano ją w 1966 r. i przeprowadzono badania państwowe. Zakłady „Teletra” rozpoczęły produkcję urządzenia „Dudek” w 1967 r. i kontynuowały ją do 1990 r. W 1967 r. wprowadzono do próbnej eksploatacji w Biurze „A” MSW serię prototypową w ilości czterech egzemplarzy. W wyniku tych badań uznano ze urządzenie spełnia techniczne wymagania i przystąpiono do jego wdrażania u użytkowników.

Jeszcze w tym samym roku serię informacyjną urządzeń o nazwie TgS-1 „Dudek” w ilości 30 kompletów wprowadzono do eksploatacji również w Biurze „A” MSW oraz wybranych Sekcjach „A” Komend Wojewódzkich MO i pokuoczątkowo zaplanowano, że dla zabezpieczenia łączności szyfrowej w MSW w Wydziale I Biura „A” zostanie zainstalowanych pięć urządzeń „Dudek”, a w Sekcjach „A” Komend Wojewódzkich MO po dwa urządzenia. Opracowano też plan wyposażenia jednostek MSW w urządzenia „Dudek” do 1970 r. Biuro „A” MSW przeprowadziło także szkolenia oficerów VIII Oddziału Szefostwa Łączności MON, bowiem urządzenia te miały się znaleźć także na wyposażeniu jednostek łączności. Także zaplanowano wprowadzenie „Dudków” w resortach komunikacji, żeglugi, łączności i NBP. Po raz pierwszy na szeroką skalę urządzenia te zastosowano w łączności podczas zakrojonych na dużą skalę ćwiczeń KOK „Kraj-68”. Jeszcze w 1970 r. rozpoczęto produkcję zmodernizowanego urządzenia o nazwie TgS-1M „Dudek”, w którym dodano specjalną przystawkę tzw. „kasetę elektroniczną” z której można było podawać znaki dodatkowe.

W czasie produkcji urządzenie było nadal modyfikowane, w latach 70-tych wprowadzono do eksploatacji wersję TgS-1MS, TgS-2, natomiast w 1985 r. kolejną wersję przystawki - TgS-3 „Dudek”, wykorzystującą tranzystorowe układy scalone technologii TTL. Urządzenia „Dudek” współpracowały z kilkoma typami dalekopisów, najliczniej stosowanym w latach 70-tych i 80-tych był czechosłowacki dalekopis „Ceska Zbrojovka Brno” T-100 (licencyjna wersja zachodnioniemieckiego Siemensa T-100).

Najliczniejszym użytkownikiem było MSW, w 1986 r. było używanych 1070 urządzeń, z czego w Biurze „A” - 98 sztuk, jednostkach centralnych MSW (Departament I MSW, Biuro Ochrony Rządu, Zarząd Łączności MSW, Wyższe Szkoły Oficerskie w Szczytnie i Legionowie, Biurze RKW, Komendach Głównych Straży Pożarnej i MO) – 75 sztuk, stacjach szyfrowych Sekcji „A” Wojewódzkich Urzędów Spraw Wewnętrznych – 387 sztuk, Rejonowych Urzędach Spraw Wewnętrznych i Komisariatach MO – 325 sztuk, Wojskach Ochrony Pogranicza – 154 sztuki, Nadwiślańskich Jednostkach Wojskowych – 31 sztuk. Pomimo rozpoczęcia prac nad nowymi urządzeniami szyfrującymi w końcu lat 80-tych (projekt badawczy – urządzenie szyfrujące „Omega”}, zakładano, że „Dudki” będą produkowane aż do 2000 roku. Przy założeniu, że żywotność urządzenia wynosi 20 lat, obliczano zapotrzebowanie w latach 1991-1995 na 320 sztuk, a w latach 1996-2000 na 460 sztuk. „Dudek” był podstawowym urządzeniem szyfrowym w MSW od 1967 do połowy lat 90-tych. Ostatnie egzemplarze zostały wycofane z komisariatów Policji dopiero w 2000 r.

"Dudki" w Czechosłowacji, NRD i na Węgrzech

Kolejnym użytkownikiem było Wojsko Polskie, jednak w niewielkiej ilości, ponieważ podstawowym urządzeniem tego typu eksploatowanym przez Siły Zbrojne było opracowane przez Wojskowy Instytut Łączności, telegraficzne urządzenie utajniające „Bocian-M” (również produkowane w poznańskiej „Teletrze”). Ponadto „Dudki” były używane w instytucjach cywilnych, w 1986 r. było to 337 urządzeń „Dudek”: RSW „Prasa-Książka-Ruch” (4 sztuki), Ministerstwo Hutnictwa i Przemysłu Maszynowego (15 sztuk), Narodowy Bank Polski z Oddziałami Wojewódzkimi (36 sztuk), Centralny Zarząd Zakładów Karnych z Okręgowym Zarządami Zakładów Karnych i Zakładami Karnymi (19 sztuk), Urząd Gospodarki Morskiej (36 sztuk), Dyrekcja Generalna Kolei Państwowych (95 sztuk), Ministerstwo Łączności (113 sztuk), Główny Urząd Ceł (15 sztuk), a nawet Komitet ds Radia i Telewizji (2 sztuki). Przemiany ustrojowe z lat 1989-90 spowodowały, że stopniowo odchodzono od wykorzystywania urządzeń szyfrujących w części instytucji. Już w 1990 r. zlikwidowano łączność szyfrową w RSW „Prasa-Książka-Ruch”, Zjednoczeniu „Agroma”, CHZ „Bumar”, a zawieszono w Ministerstwie Przemysłu.

Urządzenia „Dudek” były również eksportowane do krajów socjalistycznych. Największym odbiorcą był NRD, pierwsze egzemplarze dostarczono w 1974 r., i były eksploatowane do końca 1989 r. w ogólnej ilości 1431 urządzeń TgS-1 i TgS-1M. Były one używane tak w NVA, jak w Stasi i VolksPolizei oraz w Ministerstwie Łączności. „Dudki” używano również w Czechosłowacji m.in. w Ministerstwie Komunikacji, oraz na Węgrzech.

Urządzenie szyfrujące „Dudek” było ogromnym osiągnięciem polskiej myśli technicznej. Dorównywało parametrami takim maszynom jak Siemens M-190 (używany do 1992 r.), czy Lorenz-Mischer Mi-544. Chociaż już na początku lat 80-tych wprowadzono pewne ograniczenia w korzystaniu z niektórych funkcji, ze względu na możliwość ulotu elektromagnetycznego. Niestety dorobek ten został zmarnowany na początku lat 90-tych. W czasie tzw. transformacji zarzucono programy badawcze, rozwiązano zespoły konstrukcyjne, a producent, poznańska „Teletra” została sprzedana Alcatelowi, który doprowadził ją do upadłości. W ten sposób zamknęła się historia polskich urządzeń szyfrujących.

Opis konstrukcji

Urządzenie telegraficzne TgS-1 „Dudek” było przystawką do dalekopisu przeznaczoną do szyfrowania i rozszyfrowywania znaków telegraficznych według systemu szyfru Vernama. Przystosowane było do pracy z telegraficznym łączem (torem) przewodowym, radiowym i radioliniowym w układzie jednotorowym, simpleksowo. Ponadto można było dołączyć wzywak dalekopisowy pomiędzy urządzenie a łącze (tor). Przekazywanie informacji odbywało się w sposób arytmiczny. Podawanie informacji na przystawkę mogło odbywać się ręcznie z klawiatury dalekopisu bądź automatycznie z wbudowanego w urządzenie czytnika lub zewnętrznego nadajnika zewnętrznego. Szyfrowanie (kojarzenie) odbywało się w wyniku różnicy symetrycznej na elementach znaku zasadniczego i znaku dodatkowego (alternatywa wykluczająca - XOR). W procesie kojarzenia na każdy znak zasadniczy używany jest jeden znak dodatkowy. Znaki dodatkowe podawane były na urządzenie automatycznie za pomocą wbudowanego w urządzenie czytnika taśmy telegraficznej perforowanej ze specjalnej kasety. Ponadto przystosowane było do wytwarzania znaków skojarzonych i zapisu ich na arkuszu w postaci tabel cyfrowych oraz do uzyskiwania z tych tabel cyfrowych znaków zasadniczych drogą kojarzenia odwrotnego. Prędkość transmisji danych wynosiła 50-75 bodów.

Dr Paweł Piotrowski, historyk, ekspert Cyberdefence24 w dziedzinie służb specjalnych i sił zbrojnych Układu Warszawskiego. Obronił na Uniwersytecie Wrocławskim dysertację pt. ”Wojsko Polskie w okresie zimnej wojny 1947 – 1956. Zagadnienia rozwoju organizacyjnego i planowania”, prowadząc wcześniej badania w archiwach rosyjskich.

Cyberdefence24
Cyberdefence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Bobo
sobota, 2 lipca 2016, 11:25

Autor się myli, pisząc, że wojsko było użytkownikiem niewielkiej ilości urządzeń. Ponadto, autor myli urządzenia szyfrujące TgS (wszystkich wersji) z telegraficznymi urządzeniami utajniającymi typu "Bocian". Jest kolosalna różnica między urządzeniami szyfrującymi a urządzeniami utajniającymi. W Wojsku Polskim były rozwinięte i funkcjonujące Stacje Łączności Szyfrowej i Stacje Łączności Utajnionej (zarówno stacjonarne jak i polowe), a także w niektórych rodzajach wojsk Punkty Kodowe korzystające z urządzeń "Fiałka". Proponuję autorowi, żeby nie pisał bzdur, a lepiej zgłębiał temat. Wojsko Polskie miało liczną ilość urządzeń szyfrujących, ale podstawowym urządzeniem szyfrującym był "DUDEK".

dh
piątek, 1 lipca 2016, 19:09

"producent, poznańska „Teletra” została sprzedana Alcatelowi, który doprowadził ją do upadłości..." -efekt działalności aferałów z Tuskowego Kongresu Liberalno-Demokratycznego