Amerykanie zabezpieczą europejskie wybory?

20 marca 2019, 09:40
EP1
Fot. you_littleswine/Pixabay

Przedstawiciele Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS) planują odwiedzić państwa europejskie przed majowymi wyborami do Parlamentu Europejskiego. Celem ich wizyty ma być wymiana informacji i dobrych praktyk ochrony wyborów przed cyberatakami oraz dezinformacją.

Chris Krebs,  przewodniczących agencji ds. cyberbezpieczeństwa i infrastruktury  w krytycznej w DHS powiedział, że obecne prace koncentrują się na stworzeniu listy zawierającej najważniejsze rekomendacje na temat zabezpieczenia wyborów. Następnie DHS ma zamiar podzielić się tymi informacjami z innymi. Wciąż nie wiadomo, które państwa odwiedzą amerykańscy eksperci, szczegóły wizyty są finalizowane. Krebs ma nadzieje, również na wymianę informacji i dobrych praktyk ze strony europejskich sojuszników, co pozwoli lepiej przygotować się na wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych w 2020 roku.

W maju odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego, w których prawdopodobnie weźmie udział kilkadziesiąt milionów Europejczyków. Przedstawiciele UE wielokrotnie ostrzegali przed możliwą ingerencją Rosji. Ostatnio obawy te potwierdził raport estońskiego wywiadu. Nie tylko jednak w Unii Europejskiej dojdzie do kluczowych wyborów, Ukraińcy wybiorą swojego prezydenta. Przedstawiciele ukraińskich władz wielokrotnie oskarżali rząd rosyjski o przeprowadzanie ataków DDoS na strony komisji wyborczej.

Krebs dodał, że Rosjanie prowadzili operacje w cyberprzestrzeni w 2016 roku. Próbowali powtórzyć ten manewr 2 lata później i nie wiadomo co zamierzają zrobić w 2020 roku, ale z pewnością wybory w Europie są dla nich wartościowym poligonem doświadczalnym – podkreślił przedstawiciel DHS.

Obawy polityków europejski wzrosły po publikacji Microsoftu, który przedstawił dowody na cyberataki na europejskie think-tanki. Zdaniem amerykańskiej firmy, odpowiedzialne za incydent były grupy hakerskie powiązane z rosyjskim rządem.

Planowana wizyta amerykańskich ekspertów nie jest pierwszą próbą pomocy w zabezpieczaniu europejskich wyborów. Przed wyborami do Kongresu, eksperci z US CYBERCOM odwiedzili Ukrainę, Macedonię Północną oraz Czarnogórę celem przeprowadzenia konsultacji i ćwiczeń.

Amerykanie mają ogromny bagaż doświadczeń i cenne informacje, którymi mogą podzielić się z europejskimi sojusznikami. W 2016 roku, rosyjski wywiad przeprowadził operacje typu „wykraść i ujawnić” (hack and leak), których celem było wsparcie kandydatury Donalda Trumpa, co zostało potwierdzone przez amerykańską wspólnotę wywiadowczą. Wydarzenia te pobudziły rząd do działania. Zainwestowano znaczne zasoby finansowe w celu wzmocnienia bezpieczeństwa na poziomie stanowym i lokalnym. Wysiłki te przyniosły oczekiwany efekt i w 2018 roku w wyborach do Kongresu nie odnotowano większych operacji ingerujących w wybory.

2016 rok był przełomowy i uświadomił decydentom jak ważne jest zabezpieczenie wyborów. Politycy muszą jednak pamiętać, że bezpieczeństwo jest procesem i wrogowie podejmą kolejne próby ingerencji w proces wyborczy z użyciem nowych narzędzi oraz technik.

KomentarzeLiczba komentarzy: 2
xd
czwartek, 21 marca 2019, 20:01

chyba faktycznie tracą wiarę w "sojuszników" europejskich

x
środa, 20 marca 2019, 17:46

Kiedys sowieci zabezpieczli wybory w demoludach.

Reklama
Tweets CyberDefence24