Amerykańskie służby z dostępem do szyfrowanych rozmów?

6 sierpnia 2019, 09:20
15055302964_53ebdfe21f_b
Fot. DAVID HOLT/flickr

William Barr, prokurator generalny USA, zaapelował o umożliwienie służbom bezpieczeństwa legalnego odszyfrowania rozmów prowadzonych za pomocą popularnych komunikatorów. Według przedstawiciela prokuratury tego typu szyfrowanie stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych. 

Jak informuje serwis Ars Technica, Barr podczas swojego wystąpienia otwierającego międzynarodową konferencję o cyberbezpieczeństwie na Uniwersytecie Fordhama w Nowym Jorku ocenił, że "zapewnienie bezpieczeństwa informacji nie powinno odbywać się kosztem tego, że jesteśmy bardziej podatni na ataki w prawdziwym świecie". Prokurator generalny USA podkreślił, że jego zdaniem obecnie sytuacja taka ma miejsce. Przychylił się też do próśb amerykańskiego departamentu sprawiedliwości oraz szefostwa FBI, które wybrzmiewają w Stanach Zjednoczonych od ponad dziesięciu lat i wezwał firmy technologiczne do umożliwienia amerykańskim służbom legalnej deszyfracji komunikacji cyfrowej.

"Usługodawcy, producenci sprzętu i twórcy aplikacji rozwijają i stosują metody szyfrowania, które mogą być odszyfrowane jedynie przez użytkowników końcowych bądź klientów (podczas korzystania i w ramach funkcjonalności danego produktu), a jednocześnie nie chcą dostarczyć technologii pozwalającej organom ścigania na legalny dostęp do treści w określonych okolicznościach" - powiedział Barr.

Prokurator generalny USA podkreślił, że taki stan rzeczy znacznie utrudnia organom ścigania monitorowanie działalności przestępczej. "To pozwala kryminalistom zabezpieczyć przesyłane informacje i komunikację tak, by nie mogły stać się dowodami niezbędnymi dla prowadzonych dochodzeń" - zwrócił uwagę. Zdaniem Barra "przestępcy czują się przez to bezkarni i ukrywają swoje działania pod nieprzenikalnym płaszczem tajności".

Kończąc swoje wystąpienie, Barr stwierdził, iż obywatele USA muszą zaakceptować istnienie tzw. "tylnych drzwi" w produktach cyfrowych, które mają umożliwić służbom deszyfrację komunikacji, gdyż "są one kluczowe dla bezpieczeństwa".

SZP/PAP

CyberDefence24
CyberDefence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
Zły Trefniś
środa, 7 sierpnia 2019, 00:51

Kończąc swoje wystąpienie, Barr stwierdził, iż obywatele USA muszą zaakceptować istnienie tzw. "tylnych drzwi" w produktach cyfrowych, które mają umożliwić służbom deszyfrację komunikacji, gdyż "są one kluczowe dla bezpieczeństwa". Parafrazując Thomasa Jeffersona jednego z "ojców założycieli" USA kto wyrzeka się swojej wolności dla bezpieczeństwa nie zasługuje, ani na jedno, ani na drugie. Jefferson pewnie dzisiaj przewraca się w grobie.

Tweets CyberDefence24