Anna Streżyńska: Nie było żadnego wycieku danych z bazy PESEL

30 sierpnia 2016, 12:50
Fot. Ministerstwo Cyfryzacji

W wywiadzie udzielonym stacji TVN24, minister cyfryzacji Anna Streżyńska poinformowała, że nie doszło do żadnego, niedopilnowanego wypływu danych z zabezpieczonej, odseparowanej od globalnej sieci infrastruktury.

Nie doszło do cyberataku na sieć obsługującą zapytania komorników na temat danych wymaganych w przypadku postępowania komorniczego. Dane zostały pobrane przez jednostki uprawnione do takiej działalności. 

Skala pobierania danych z bazy PESEL nie była większa niż miało to miejsce do tej pory. Rocznie w Polsce jest prowadzonych około 8 mln postępowań komorniczych. Jednak jak powiedziała Anna Streżyńska ilość danych pobranych od września zeszłego roku do końca sierpnia tego roku miała wynieść około 1,5 mln. Powodem dla którego Ministerstwo Cyfryzacji poinformowało odpowiednie służby miało być pobieranie dużych paczek z informacjami o obywatelach w nocy.

Nie jest to oczywiście naganna praktyka, po prostu zwróciło to uwagę osób odpowiedzialnych za cyberbezpieczeństwo kraju przekazała minister cyfryzacji podczas rozmowy na antenie TVN24. Osoby uprawnione do pobierania takich danych, mogą to robić nocą w celu odciążenia swojej sieci teleinformatycznej.

Problem także polega na tym, że do stycznia tego roku dane te nie było odpowiednio chronione. Obecnie w administracji zarządzającej danymi PESEL działa powołany przez Anne Streżyńską pion bezpieczeństwa. Jednostki odpowiedzialne za monitorowanie przepływu danych w sieci jak Narodowe Centrum Cyberbezpieczeństwa, czy w samym ministerstwie departament odpowiedzialny za cyberbezpieczeństwa, muszą wychwytywać wszelkie anomalie  w sieciach informatycznych. Po zauważeniu takich niecodziennych zachowań w sieci raportują one wychwycone informacje.

Na obecnym etapie śledztwa nie uczestniczy Ministerstwo Cyfryzacji. Odpowiednie służby jednak takie jak prokuratura zabezpieczyły materiał dowodowy oraz informacje dotyczące samego pobieranie paczek danych nocą. W ramach śledztwa powinno zostać wyjaśnione, czy pobieranie tych danych należało do cyklu jakie przyjęły w swojej prace kancelarie komornicze czy były to pobierane duże zorganizowane zbiory – jak powiedziała Anna Streżyńska na antenie TVN24.

Czytaj też: Streżyńska dla Cyberdefence24.pl: Cyberbezpieczeństwo ma charakter cywilny

KomentarzeLiczba komentarzy: 2
TowariszczJacho
wtorek, 30 sierpnia 2016, 23:34

"Ministerstwo Cyfryzacji poinformowało odpowiednie służby miało być pobieranie dużych paczek z informacjami o obywatelach w nocy." - ciekawe jak system PESEL tworzył takie duże paczki danych - bo zdaje się, że w bazie PESEL nie ma numerów spraw ... komorniczych .... zatem .... "dane pakietowe" ciekawe jak to się dzieje, select po ....

Unadmass
wtorek, 30 sierpnia 2016, 14:09

Żeby z kancelarii komorniczej wysłać zapytanie o numer PESEL trzeba do zapytania dołączyć numer sprawy czyli nagle zrobiło się kilka,kilkanaście milionów spraw i każda z nich ma swoje oznaczenie oczywiście ???:))Za kilka dni wchodzi w życie tzw elektroniczne zajęcie konta i to chyba wyjaśnia całą sprawę wycieku,którego rzekomo nie było :))