Reklama

5G na celowniku rosyjskiej propagandy

15 maja 2019, 08:48
antennas-cell-tower-communication-579471 (1)
Fot. Miguel Á. Padriñán/pexels.com/

Nadejście sieci nowej generacji 5G umożliwi wprowadzenie przemysłu 4.0, autonomicznych samochodów czy Smart Cities. Państwo, które zdominuje obszar nowej technologii, uzyska ogromną przewagę nad innymi podmiotami. Niektórzy jednak ostrzegają przed nową generacją sieci telekomunikacyjnych, głosząc, że 5G  zabija. Tą narrację coraz mocniej promują podmioty związane z Rosją.

Rosyjska sieć telewizyjna RT America wyemitowała program zatytułowany „A Dangerous ‘Experiment on Humanity”, w którym to ostrzega, że 5G doprowadzi do zwielokrotnienia nowotworów mózgu, bezpłodności, autyzmu czy choroby Alzheimera. Autorzy materiału nie podają jednak żadnych dowodów naukowych na potwierdzenie swoich twierdzenie – informuje the New York Times. Zdaniem amerykańskiego dziennika to kolejna próba przestraszenia Amerykanów. Sprawa ta jest o tyle interesująca, że Rosjanie rozpoczęli testy własnej sieć 5G w lutym tego roku, a prezydent Władymir Putin mówił raczej o szansie, jaką daje nowa technologia, a nie o zagrożeniach. Rosyjski przywódca podczas inauguracji powiedział, że jednym z wyzwań przyszłości jest zorganizowane powszechnego dostępu do szybkiego Internetu oraz wprowadzenie systemów komunikacyjnych 5 generacji.

Rosja jest jednak opóźniona w obszarze 5G, dlatego próbuje za pomocą operacji dezinformacyjnych opóźnić rozwój technologii w innych państwach, w tym w USA – mówi Ryan Fox, Chief Operating Oficer w firmie New Knowledge, która zajmuje się śledzeniem dezinformacji. Kreml ma nadzieje, że nagonka na 5G związana z nagłaśnianiem ryzyka dla zdrowia i środowiska opóźni wprowadzenie tej technologii w państwach demokratycznych, których rządy będą musiały sprostować rosnącej presji społecznej. W tym czasie Rosja będzie mogła nadrobić opóźnienia we wdrażaniu nowego standardu sieci komunikacyjnych.

„A Dangerous ‘Experiment on Humanity” to siódmy program dokumentalny w tym roku emitowany w RT America i poświęcony szkodliwości technologii 5G. 14 kwietnia pokazano film z którego wynika, że dzieci wystawione na sygnały z anten transmisyjnych 5G będą cierpieć na krwawienia z nosa, różnego rodzaju nowotwory oraz problem w nauce.

RT America dostępna jest w telewizji kablowej oraz satelitarnej. Programy publikowane są również  Facebooku czy Youtubie. Ujawniony raport amerykańskiego wywiadu z 2017 roku stwierdził, że programy RT na Youtubie ogląda milion osób dziennie. Nie tylko jednak RT America zaangażowała się w kampanię przeciwko 5G. Setki blogów i stron, które wydają się być niezależne, ale prawdopodobnie są finansowane przez Kreml, również promuje narracje o szkodliwości 5G.  

Anna Belkina, szefowa działu komunikacji RT w Moskwie, broni jednak obrazu 5G pokazanego w filmie, argumentując, że w przeciwieństwie do innych mediów, RT pokazuje pełne spektrum debaty. Nie odpowiedziała jednak dlaczego RT nie krytykuje wprowadzenie 5G w Rosji.

Eksperci przypominają, że głównym celem rosyjskiej propagandy jest destabilizacja państw Zachodu poprzez podważanie zaufania do liderów politycznych, instytucji i procesów demokratycznych. Kreml stawia na pogłębienie podziałów społecznych oraz szerzenie chaosu poprzez m.in. promowanie teorii spiskowych. Obecnie celem takiego ataku stała się sieć 5G, wcześniej podobne operacje dotyczyły wydobycia gazu łupkowego, szczepień czy modyfikowanej genetycznej żywności. Pomidory wychodowane w ten sposób nazywano dobrze wyglądającą trucizną.

Przeciwnicy 5G uważają, że coraz wyższe częstotliwości, które znajdą zastosowanie w sieciach nowej generacji są bardzo szkodliwe. Jeden z dziennikarzy RT stwierdził, że im wyższe częstotliwości, tym większe zagrożenie dla żyjących organizmów. Prawda jest jednak zupełnie inna. Im większe częstotliwości, tym mniejsza penetracja ludzkiego organizmu i mniejsze zagrożenie dla organów wewnętrznych.

Źródło: The New York Times

KomentarzeLiczba komentarzy: 2
asd
czwartek, 16 maja 2019, 12:56

Wyhodowane*

Kiks
środa, 15 maja 2019, 14:28

Powszechny dostęp do internetu u ruskich. Chyba tego jedynego słusznego, którego można w każdej chwili odciąć. Pod warunkiem, że w ogóle gdzieś tam jest ;).