Google współpracuje z chińskim wojskiem? Służby prześwietlą firmę

17 lipca 2019, 08:42
14253849274_ab20a010a0_z
Fot. Global Panorama/flickr

Według miliardera oraz słynnego inwestora Petera Thiela Google może być infiltrowany przez chiński wywiad. Dodatkowo zaznaczył, że FBI i CIA powinny zbadać powiązania między firmą a wojskiem Państwa Środka. Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że służby "przyjrzą się sprawie". 

Słowa Thiela, współzałożyciela PayPala i członka rady nadzorczej Facebooka, padły podczas narodowej konferencji Konserwatystów, która odbyła się w niedzielę z inicjatywy Fundacji Edmunda Bourke'a. Thiel, którego serwis Cnet określa jako głośnego zwolennika prezydenta USA, oskarżył Google'a o to, że poddał się infiltracji ze strony chińskiego wywiadu. Zdaniem miliardera Google powinien odpowiedzieć na pytania ws. kontaktów kadry zarządzającej z przedstawicielami służb działających na zlecenie Pekinu, a także decyzji firmy o udzieleniu wsparcia chińskiemu wojsku przy równoczesnym niepodjęciu współpracy z armią USA.

We wtorek w godzinach porannych lokalnego czasu do wypowiedzi Thiela odniósł się prezydent Donald Trump, który zapowiedział, że jego administracja "przyjrzy się Google'owi" w związku z komentarzami miliardera.

Serwis zwraca jednak uwagę, że wypowiedzi inwestora zbiegają się w czasie z krytyką wobec Google'a płynącą ze strony amerykańskiego ministerstwa sprawiedliwości. W czerwcu media informowały, iż resort ten przygotowuje się do wszczęcia postępowania antytrustowego przeciwko firmie z Mountain View. Cnet przypomina też, że w przeszłości Google było krytykowane za rozważanie powrotu na chiński rynek z usługą ocenzurowanej zgodnie z wytycznymi Pekinu wyszukiwarki internetowej. Google podkreśla, że nie współpracuje z chińskim wywiadem.

SZP/PAP

CyberDefence24
CyberDefence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
Kiks
środa, 17 lipca 2019, 17:06

To tak jak ostatnio ze sprawą profesorka, który ujawnił Chińczykom dane dotyczące procesora używanego w przemyśle militarnym. Oczywiście nazwisko jak najbardziej amerykańsko brzmiące, którego nie można wymówić, może oprócz samych Chińczyków. W amerykańskim wywiadzie pracują sami "geniusze". To są skutki tej amerykańskiej otwartości.

Reklama
Tweets CyberDefence24