Pjongjang rozwija program nuklearny dzięki hakerom. Gigantyczne zyski z cyberataków

6 sierpnia 2019, 12:15
North_Korea's_ballistic_missile_-_North_Korea_Victory_Day-2013_02
Fot. Stefan Krasowski/Wikimedia Commons/CC 2.0

Korea Północna wygenerowała około 2 miliardy dolarów dzięki zaawansowanym cyberatakom, których celem była kradzież środków z systemów bankowych oraz giełd kryptowalutowych. Według ONZ zdobyte w ten sposób fundusze Pjongjang przeznaczył na rozwój programu broni masowego rażenia (BMR) – podaje agencja Reutersa.

Agencja powołuje się na raport opublikowany przez ONZ, w którym stwierdzono, że Korea Północna „nadal ulepsza swoje programy nuklearne i rakietowe, chociaż nie przeprowadza żadnych testów nuklearnych”. Pjongjang odmówił komentarza w tej sprawie.

Eksperci są zgodni, że Korea Północna „wykorzystała cyberprzestrzeń do przeprowadzania coraz bardziej wyrafinowanych ataków w celu kradzieży funduszy z instytucji finansowych oraz wymiany kryptowalut w celu generowania dochodu”. W ten sposób Pjongjang zbiera środki na rozwój programu BMR. Łączne zyski pochodzące z cyberataków szacuje się na 2 miliardy dolarów – podaje agencja Reutersa.

Obecnie specjaliści badają co najmniej 35 zgłoszonych grup hakerskich powiązanych z Koreą Północną, atakujących instytucje finansowe, giełdy kryptowalutowe oraz przemysł wydobywczy. Ich celem jest generowanie jak największej ilości środków. Eksperci szacują, że kampania jest prowadzona w około 17 krajach.

Specjaliści ONZ stwierdzili, że ataki Korei Północnej na giełdy kryptowalut pozwoliły jej „wygenerować dochód w sposób znacznie trudniejszy do wykrycia oraz podlegający mniejszemu nadzorowi i regulacjom prawnym”.

Rada Bezpieczeństwa ONZ już w 2006 roku jednogłośnie nałożyła sankcje na Koreę Północną, aby w ten sposób ograniczyć jej zdolności do dalszego finansowania programów nuklearnych oraz projektów rakiet balistycznych – przypomina agencja Reutersa. Restrykcje dotyczyły przede wszystkim handlu węglem, żelazem czy ołowiem. Silnym ciosem było ograniczenie importu ropy naftowej oraz innych towarów ropopochodnych.

Prezydent USA Donald Trump spotkał się trzykrotnie z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong Uniem za swojej kadencji. W wyniku rozmów obaj przywódcy zgodzili się wznowić rozmowy dotyczące rezygnacji Pjongjangu z dalszego rozwoju zdolności nuklearnych.

Jak informuje agencja Reutersa, zapytana o komentarz do raportu rzeczniczka Departamentu Stanu USA stwierdziła  – „Wzywamy wszystkie odpowiedzialne państwa do podjęcia działań w celu przeciwdziałania zdolności Korei Północnej do prowadzenia złośliwej działalności w cyberprzestrzeni, która generuje przychody wspierające jej nielegalne programy BMR i rakiet balistycznych”.

KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Kiks
środa, 7 sierpnia 2019, 12:10

A świat dalej przygląda się.

dim
wtorek, 6 sierpnia 2019, 16:10

Następna w kolejce może być Turcja. Która według infomacji byłego szefa wywiadu Cypru, zaplanowała już pozyskanie wzbogaconego uranu, ze swych elektrowni jądrowych. Czyli inwestycji realizowanych przez firmy rosyjskie. Choć nie zapadły jeszcze (w Turcji) decyzje kiedy kolejne kroki, jest to rozważane.