Reklama

Żaryn: Polska jest celem wielowymiarowej rosyjskiej dezinformacji [Security Case Study 2018]

17 września 2018, 13:07
Zaryn
Fot. Andrzej Kozłowski/Cyberdefence24.pl

Rosyjska dezinformacja w Polsce skierowana jest przede wszystkim przeciwko sektorowi energetycznemu i polityce obronnej - powiedział Stanisław Żaryn z Departamentu Bezpieczeństwa Narodowego KPRM.

Stanisław Żaryn przedstawił prezentację zatytułowaną „dezinformacja a bezpieczeństwa państwa”. Dezinformacja według podręcznika NATO 2014 to „wszelkie przedsięwzięcia mające na celu wprowadzenie przeciwnika w błąd poprzez manipulowanie, działanie pozorujące i preparowanie dowodów, prowokujące działania szkodzące jego własnym interesom”. Dezinformacja to również działania typowo informacyjne polegające na manipulowaniu przekazem i stosowaniem kłamstwa, którego celem jest stworzenie przekazu korzystnego dla państwa, które je stosuje. W tym wypadku dla Rosji. Przekaz przy wykorzystaniu mediów społecznościowych jest automatyzowany i często opiera się na rozpowszechnianiu fałszywych informacji. Z kolejnego już raportu Robotrolling z NATO STRATCOM wynika, że 50 % wszystkich konta twitujący o NATO w przestrzeni rosyjskiej to boty. W przestrzeni anglojęzycznej to 40 %.

Dezinformacja to również działania polityczne polegające na wpływaniu na wyniku plebiscytów. Żaryn przytoczył tu głośną sprawę Lisy z Niemiec.  Rosjanie również w swoich działaniach wspierają finansowo swoich sojuszników w innych państwa. Przykładem jest kazus partii Zmiana w Polsce, której lider Mateusz P. siedzi w areszcie oskarżony o szpiegostwo na rzecz Rosji i Chin. Żaryn zaliczył również do dezinformacji cyberagresje, w tym wykradanie treści, które zostaną później wykorzystane do  prowadzenie działań informacyjnych. Przykładowo kradzież maili, żeby ich użyć w wojnie informacyjnej czy też infekowanie lokalnych stron i zamieszczanie tam nieprawdziwych informacji np., że lokalne władze nie życzą sobie obecności wojsk NAO.  Rosja działa zgodnie z zasadą, że „woda musi się gotować”, że coś musi się dziać i wtedy tworzy się pole do oddziaływania informacyjnego, które może być najskuteczniejsze.

Żaryn zaliczył również do szeroko rozumianej dezinformacji presję energetyczną i militarną jak naruszenie przestrzeni powietrznej i naruszenie wód terytorialnych. Te wszystkie środki mają pokazać, że Rosja jest potęgą. Ponadto Rosjanie straszą wojną nuklearną, starają się przedstawić NATO jako nieefektywne narzędzia, które nie przyjdzie z pomocą swoim sojusznikom oraz osłabia morale wojsk poprzez ich ośmieszanie. Element dezinformacji kryję się również za agresją w świecie realnym. Zatrucie byłego oficera GRU Siergieja Skripala czy porwanie agenta estońskiego KAPO z terytorium Estonii ma na celu zasianie niepewności w społeczeństwie, które zacznie zadawać sobie pytanie, że skoro funkcjonariusze bezpieczeństwa nie są bezpieczni to co dopiero ma powiedzieć zwykły obywatel.

W dalszej części swojej prezentacji  Stanisław Żaryn z Departamentu Bezpieczeństwa Narodowego KPRM  opowiedział o różnicach pomiędzy dezinformacją a środkami aktywnymi przytaczając cytat byłego wykładowcy FSB Olega Chłobustowa. W jego opinii oprócz tradycyjnego wywiadu, którego zadaniem jest zbiór informacji o przeciwniku, jego zamiarach i zasobach, w latach I wojny światowej uczestniczące w niej kraje wykorzystywały aktywny wywiad, którego istotą były próby wpływania na realizację planów i zamiarów przeciwnika, włączając metody dezinformacji, propagandy, sabotażu, dywersji i terroru.

Żaryn kontynuował swoją prezentację mówiąc o istocie dezinformacji czyli o celowym oddziaływaniu obliczonym na wpływanie agresora na ofiarę z wykorzystaniem środków poniżej progu wojny. Działania mają na celu uniemożliwienie realizacji planów atakowanego.

Według Żaryna rosyjskie oddziaływanie ma następujące cele

  • Umożliwienie realizowania celów politycznych Rosji;
  • Utrudnianie podejmowania decyzji politycznych sprzecznych z interesami Federacji Rosyjskie;
  • Inspirowanie i podsycanie napiec miedzy krajami Zachodu, głównie NATO;
  • Utrzymanie możliwość stosowania presji militarnej w Europie Środkowej i Północnej;
  • Utrzymanie pozycji dominującej jako dostawca energii do Europy;
  • Walka o utrzymanie pozycji Rosji jako kraju decydenta w kwestii pokoju na świecie;
  • Promowanie tezy o moralnym prawie Rosji do wpływania na los innych narodów;
  • Prowadzenie działań osłonowych w sytuacjach kryzysowych dla Rosji;
  • Utrzymanie zdolności oddziaływania na opinię publiczną w innych krajach.

Do aktorów zaangażowanych w szerzenie dezinformacji, Żaryn zaliczył:

  • Służby specjalne państwa rosyjskiego;
  • Współpracownicy służb Federacji Rosyjskie;
  • Hakerzy inspirowani i kontrolowani przez Kreml;
  • Polityczni sojusznicy Moskwy;
  • Agencji wpływu;
  • Naukowcy, eksperci, ludzie, kultury, dziennikarze;
  • Firmy rosyjskie;
  • Podmioty pozarządowe;
  • Nieświadomi dezinformatorzy;
  • Media rosyjskiej porosyjskie;

Jego zdaniem w Polsce, głównym celem jest polityka obronna i pokazywanie słabości armii polskiej oraz podważanie wiary w sojuszników z NATO. Ponadto narażony jest sektor energetyczny, a w szczególności projekty budowy polskiej niezależności energetycznej. Atakowana jest również współpraca regionalna, przeciwnik dąży do eskalacji napięć w relacjach Polski z sąsiadami. Celem jest również wizerunek Polski, żeby zniszczyć możliwość polskiego oddziaływania na Europę i NATO. Dodatkowo podejmowane są działania, których celem jest ośmieszenie zasobów i potencjału antyrosyjskiego w Europie. Ostatnim elementem działań dezinformujących jest polityka historyczna, która polega na podkreślaniu wdzięczności za działania Moskwy w czasie II wojny światowej oraz uznania, że Rosja ma prawo decydować o Europie Środkowo-Wschodniej, ponieważ wyzwolili ją z rąk Niemiec.

Kończąc swoją prezentację Żaryn mówił o efektach działań dezinformacyjnych do których zaliczyć można osłabienie bezpieczeństwa i poczucia bezpieczeństwa Polski i jej obywateli. Uderzenie w suwerenność informacyjną Polski i Polaków. Można też mówić o tzw. formatowaniu elit politycznych, wykrzywianiu świadomości społecznej oraz niszczeni potencjału do realizacji celów taktycznych i strategicznych.

Państwo powinno się bronić poprzez uwiarygodnienie w oczach obywateli, wzrost świadomości obywateli, szybkie rozpoznanie zagrożenia i podjęcie środków prewencyjnych oraz budowanie możliwości oddziaływania na arenie międzynarodowej.

KomentarzeLiczba komentarzy: 13
Naiwny
wtorek, 18 września 2018, 14:54

AWU - twój wpis jest dokładnym przykładem działań opisanych w w/w artykule - tylko zdaje się niestety rosyjskich tylko Naszych. Jest takie stare powiedzenie \"kto mieczem wojuje ten od miecza ginie\", w tym przypadku jest w 100% słuszne - Rosjanie okazali się pojętnymi uczniami i zaczęli odrabiać lekcję. To niestety jest bolesne.

jan z Polski
wtorek, 18 września 2018, 12:34

Na to że Polacy ( niektórzy ) mają w tyle głowy pamiętne czasy iż - PO 89r. zamykano zakłady lub fizycznie sprzedano , by zrobić państwo podległe zachodnim krajom ( zamiana dóbr produkowanych w POLSCE na zagraniczne ) - twierdzono iż są lepsze od naszych ! Przykład z mojego podwórka w promieniu 15-20 km. zlikwidowano 35 zakładów w tym 12 kopalń i zakładów pracujących na rzecz tych kopalń ? W każdej pracowało od 1500- 4500 pracowników - rozpędzono ich poprzez fizyczne wyeliminowanie ich z życia stworzono bezrobocie i bezdomność a budynki tych zakładów sprzedano razem z lokatorami cwaniakom ( kase nie wiadomo skąd mieli na przejęcie tych całych osiedli mieszkaniowych ) ...? Z samego Bytomia wyjechało PO reformie BUZKA ( reprywatyzacja ) 45.000 ludzi - wróciło do miejsca urodzenia ... Dziś - Niemcy z braku rąk do pracy ( uchcodżcy nie chcą pracować fizycznie , ba zamieszki , morderstwa przez nich stosowane , całe dzielnice w różnych miastach kontrolowane ) - zachęcają do przyjazdu naszych młodych sprawnych ludzi wręcz rodziny odpowiednimi zachętami finansowymi . Jeśli nasz pracodawca płaci zbyt mało pracownikowi ( i tu przykład mego syna , dla ZUS-u wykazuje najniższą krajową a do ręki dostaje 15 zł. za każdą godzinę pracy - to znaczy że wymusza na kantowaniu Państwa - czyli nas ... ? Kolega przedstawiając iż w Niemczech zarobisz od 1500-2200 Euro za pracę przez 8 godzin i 30 minut od 7.00 - do 15,30 a w piątek kończysz pracę o 13.oo i masz wekend - to co taki człowiek wybierze ...??? I tak nasi rodacy wyjeżdżają do różnych państw w Europie )...? A teraz do propagandy - była jest i będzie , każdy zakład , kraj ją stosuje - ba nawet polityk ... Należy odsączyć to co jest prawdziwe od - Fake Newsa (zakłamanie jest na każdym kroku - kiedyś twierdzono iż to propaganda sukcesu ) ...? Czy kraj taki jak Polska ma prawo do samodzielności - oczywiście . To nie zbywalne prawo - ale jak już chcą nam narzucić iż z państwa katolickiego - a to przez wieki kościół nam był obecny ( zawsze uważam kto chce niech wierzy w co chce ) - dziś propagowanie zachowań nam obcych - kulturowa czy nachalnie narzucanie ich , jest nie moralne ...? A tak obecnie się dzieje i tu na forum D24 , prasie , telewizji . Jeśli mowa jest o uzbrojeniu jednego kraju - który trzęsie - POLSKĄ , Europą , Światem - o Rosji ? To chyba to nie jest Fake News , lecz w 60% prawda ? A biznes z Rosją robi każdy kraj tylko nie MY POLACY ...? Czy to co napisałem jest kłamstwem czy przychylnością w stronę Rosji - lukrowanie gorzkiej prawdy jest gorsze od zakłamania ? Wczoraj była 79 rocznica napaści ZSRR na POLSKĘ i nikt nawet nie wspomniał na D24 . Smutne że zapomniano o tej dacie ???

Cieślik
wtorek, 18 września 2018, 10:53

Tak mniej więcej 70% wypowiedzi na forach Defence potwierdza w pełni tezy St. Żaryna.

toro
wtorek, 18 września 2018, 02:32

@ccc Ale jednak to Angela Merkel twardo stoi na straży sankcji przeciw Rosji poświęcając interesy swojego przemysłu. I to Niemiecki kontyngent (wraz z wieloma innymi) stacjonuje w Estonii wiedząc że w razie \"W\" Rosyjskie rakiety spadną im na głowę. Tak uważam że Niemcy to sojusznik, choć w niektórych (ale nie wszystkich) sprawach mamy odmienne zdanie - co jest normalną rzeczą kraje nie muszą sie zawsze we wszystkim zgadzać. Aczkolwiek suma wspólnych interesów, jak i zaawansowanie technologiczne Niemiec które przekłada się również na dobryt Polski (są dla nas wzorem plus dają nam kase w ramach EU) jest zdecydowanie czymś godnym zauważenia i docenienia. Z Rosją już próbowaliśmy wyszedł PRL. @Majster Propaganda nie musi być tak siermiężna. Obiektywne analizy to my sami prowadzimy i nikt nam tego nie zabronii choćby portal na którym teraz jesteś często rzetelnie analizuje słabości Wojska Polskiego i nikt przecież Defence24 nie posądzi o szerzenie rosyjskiej propagandy. Ale to co Rosjanie będą już próbowali robić to na przykład sugestie że rosyjski sprzęt nie ma sobie równych, że mają tysiące Armat a kolejne w produkcji, że sankcje to im nie tylko nie szkodzą ale jeszcze pomagają, że ich samoloty lepsze niż NATO, a w ogóle to NATO Polsce nie pomoże itp, itd. Także tu nie można myśleć tak zero-jedynkowo. @Polon64 Jednak mimo wszystko w Europie żyje się lepiej. Ukraina i Polska zaczynały tak samo po rozpadzie EU teraz oni przyjeżdżają do nas i oczom nie wierzą. Nawet jeśli Amerykanie też nas okłamują to przynajmniej nie szkodzą nam w przeciwieństwie do Rosjan i ich wartości (biurokracja, korupcja, brak poszanowania praw człowieka itp).

łuki
poniedziałek, 17 września 2018, 23:38

Na tym forum też to widać, ostatnio coraz mocniej