Reklama

Prezes Huawei mówi „nie” chińskiemu rządowi

16 stycznia 2019, 16:05
Huawei1234
Fot. Kārlis Dambrāns/Flickr/CC 2.0

Prezes Huawei Ren Zhengfei zadeklarował w wywiadzie, że Huawei nigdy nie pozwoli chińskiemu rządowi na dostęp do danych swoich klientów, nawet jeżeli władze w Pekinie ich zażądają.

W jednym z nielicznych wywiadów dla międzynarodowych mediów założyciel Huawei starał się rozwiać wątpliwości, które narastają wokół jego firmy. Stany Zjednoczone ostrzegły, że sprzęt chińskiego przedsiębiorstwa może zawierać wmontowane „tylne furtki” i umożliwić szpiegowanie chińskiemu rządowi. Ren Zhengfei powiedział, że chińskie ministerstwo spraw zagranicznych oficjalnie stwierdziło, że żadne prawo w Chinach nie wymaga od firm tworzenia „tylnych furtek”. Dodał, że Huawei ani on osobiście nigdy nie otrzymał żądań od rządu, żeby przekazać jakiekolwiek informacje.

Ren podkreślił, że cyberbezpieczeństwo i ochrona prywatności są dla Huawei niezwykle istotne i firma zawsze w tym obszarze stoi po stronie klientów. Zapewnił, że nigdy nie podejmie działań, które miałyby na celu spowodowanie szkód dla jakiegoś narodu czy jednostki.

Prezes Huawei, który jest byłym żołnierzem Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej, wielokrotnie odpierał zarzuty o bliskich relacjach pomiędzy przedsiębiorstwem a partią. Ren podkreślił, że pomimo tych zażyłości nie miałby problemu w walce z rządem, jeżeli ten zażądałby danych.

Podkreślił, że priorytetem w biznesie jest klient i Huawei musi podążać zgodnie tymi regułami. Dodał, że nie widzi on powiązań pomiędzy jego osobistymi poglądami i aktywnością biznesową firmy.

KomentarzeLiczba komentarzy: 4
Davien
piątek, 15 lutego 2019, 19:13

Stalker, no i Apple odmówiło jakos federalnym w Stanach i nie mieli z tego powodu kłopotów, jakby Huawei odmówiło rzadowi chińskiemu... A NSA to agencja bezpieczeństwa i porównywanie jej do Huawei... NSA nie buduje sieci komunikacyjnych:)

Stalker
czwartek, 17 stycznia 2019, 00:52

@txc może i rację masz ale co powiesz o NSA i jej szpiegowaniu całego świata? Pewnie zamilczysz bo tak nakazuje poprawność polityczna prawda?

CdM
środa, 16 stycznia 2019, 17:47

Przecież tu idzie nie o bezpieczeństwo (nie przede wszystkim) a o technologię G5, w której Chinczycy wyprzedzili konkurencję o jakiś rok, co grozi praktyczną monopolizacją.

txc
środa, 16 stycznia 2019, 17:23

W Chinach nikt nie może odmówić rządowi Chińskiemu i czegoś zabronić (no może oprócz samego prezydenta Xi Jinpinga).