Hannigan: Rosja testuje możliwości cyberofensywne na żywo

11 czerwca 2018, 09:57
Russia_Cyber_offensive
Fot. Kremlin.ru

Zdaniem byłego szefa brytyjskiej Centrali Łączności Rządowej (GCHQ) Roberta Hannigana, Rosjanie testują swoje możliwości cyberofensywne na żywo poprzez przeprowadzanie ataków hakerskich m.in. na sieci korporacyjne. Jak stwierdził, możliwości rosyjskich hakerów rosną.

Podczas swojego wystąpienia na londyńskiej konferencji InfoSec Europe Robert Hannigan powiedział, że możliwości rozwoju zdolności rosyjskich hakerów to m.in. efekt powstania czarnego rynku narzędzi cyberofensywnych.

Jego zdaniem, zagrożenia spowodowane przez wzrost aktywności cyberprzestępców sponsorowanych przez państwo w ostatnich latach nasiliły się, a obecnie stanowią poważny problem dla rządów oraz sektora biznesowego.

Hannigan podkreślił, że państwa w cyberprzestrzeni zachowują się tak samo jak w realnym świecie. Korea Północna atakuje banki korzystające z sieci SWIFT, a także giełdy kryptowalutowe celem pozyskania korzyści finansowych. "To państwo realizujące w racjonalny sposób swoje cele" - ocenił, odwołując się również do przykładu Iranu. Państwo to atakowało w przeszłości banki, a obecnie zainteresowanie cyberprzestępców działających na rzecz rządu w Teheranie obejmuje także instytucje edukacyjne - np. uniwersytety. W ocenie Hannigana, prezydent USA Donald Trump wypowiadając jednostronnie umowę o programie jądrowym zwiększył zagrożenie ze strony tego państwa względem innych krajów.

Zdaniem byłego szefa GCHQ Rosja stanowi zagrożenie przede wszystkim ze względu na zdolność do przeprowadzania skoordynowanych cyberataków, które stają się coraz wymyślniejsze. Hannigan podkreślił, że motywy działania Rosjan nie są obecnie znane. Ataki ze strony hakerów pracujących na rzecz Kremla mogą stanowić jednak poważne zagrożenie dla infrastruktury krytycznej i instytucji ochrony zdrowia - tak, jak to miało miejsce w przypadku ataku WannaCry.

Były szef GCHQ zadeklarował również, że Wielka Brytania niewątpliwie pozostaje z Rosją w stanie konfliktu w sferze cyberbezpieczeństwa. Nie określił go jednak mianem cyberwojny.

PAP - mini

Cyberdefence24
Cyberdefence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
poinformowany
poniedziałek, 11 czerwca 2018, 20:14

Motywy są znane i oczywiste - przy odwiecznie słabej gospodarce jedyną kartą przetargową Rosji są rozwiązania siłowe, więc działania w cyberprzestrzeni mają na celu pokazanie, że z Rosją trzeba się ułożyć, bo jak nie, to będzie chaos i zniszczenie. To zwyczajnie terroryzm na skalę globalną.

Adam S.
poniedziałek, 11 czerwca 2018, 12:41

\"Hannigan podkreślił, że motywy działania Rosjan nie są obecnie znane.\". To jest jakaś słabość postrzegania zachodnich ekspertów. Motywy działania Rosjan są znane od co najmniej 200 lat. Rosja po prostu programowo wyrządza jak największe szkody państwom Zachodu. Jeśli nie może skutecznie powiększyć własnego potencjału gospodarczego, obniża cudzy. Permanentna wojna na wyniszczenie połączona z mydleniem oczu o współpracy.

Reklama
Reklama C24-A1
Reklama
Tweets CyberDefence24