Reklama

Nowe chińskie prawo zagraża światowemu handlowi

3 października 2017, 17:12
Cyber Trump Xi 2

Stany Zjednoczone zwróciły się do Chin o rezygnację z implementacji nowego prawa dot. cyberbezpieczeństwa, argumentując, że może to negatywnie wpłynąć na światowy handel – wynika z dokumentu opublikowanego przez Światową Organizację Handlu (WTO).  

W czerwcu br. Chiny uchwaliły nowe praw dot. cyberbezpieczeństwa. Wejdzie ono w życie do końca 2018 roku. Wymaga ono od zagranicznych firm prowadzących interesy przechowywania danych o chińskich klientach na terenie Państwa Środka. Wiele przedsiębiorstw obawia się, że negatywnie wpłynie to na możliwość prowadzenia biznesu

W dokumencie złożonym przez Stany Zjednoczone do WTO stwierdza się, że jeżeli nowe prawo wejdzie w życie może to negatywnie wpłynąć na transgraniczne usługi biznesowe. Podkreślono również, że działania Chin mogą zakłócić przepływ danych, który jest kluczowym elementem w międzynarodowej działalności biznesowej.


Stany Zjednoczone informowały o swoich obawach najwyższe władze w Chinach. W dokumencie przedłożony do WTO ostrzegają o potencjalnych negatywnych konsekwencjach dla światowego handlu. W dokumencie czytamy też, że Stany Zjednoczona żądają od Chin powstrzymania się od implementacji tych środków aż do czasu kiedy zostaną rozwiązane zgłoszone zastrzeżenia.

Czytaj więcej: Chiny prowadzą agresywną kampanię w cyberprzestrzeni przeciwko USA?

Chiński ambasador przy WTO Zhang Xiangchen zapytany przez Reutersa czy jego państwo stosuje protekcjonistyczne techniki powiedział, że nie istnieje jedna uzgodniona definicja protekcjonizmu i każdy państwo ma prawo do prowadzenia polityki handlowej zgodnej z zasadami WTO. Dodał, że należy być uważnym w definiowaniu co jest zgodne z prawem a co nie.

Według nowego chińskiego prawa Chińczycy wymagają od wszystkich firm prowadzących biznes w Państwie Środka przechowywania wszystkich danych na jego terenie oraz podawania swoich systemów regularnym przeglądom bezpieczeństwa. Jest to jeden z elementów realizacji chińskiej cybersuwerenności, która opiera się na założeniu, że państwo powinno monitorowań własną cyberprzestrzeni i zarządzać nią poprzez kontrolowanie transferu danych.

Chiny utrzymują rygorystyczną cenzurę, ograniczając dostęp lub całkowicie go blokując do zagranicznych mediów, wyszukiwarek internetowych czy mediów społecznościowych. 

KomentarzeLiczba komentarzy: 0
No results found.