Rosja odłączona od globalnej sieci. Wielki test Moskwy

11 lutego 2019, 14:38
Vladimir_Putin_(2017-01-17)
Fot. The Russian Presidential Press and Information Office/Wikimedia Commons/CC 4.0

Jak podaje agencja informacyjna RosBiznesKonsalting (RBK), władze rosyjskie oraz główni dostawcy internetu planują odłączyć kraj od sieci w ramach eksperymentu. Przyczyną testu jest projekt najnowszej ustawy.

Nowy akt prawny nakazuje krajowym dostawcom usług internetowych zapewnienie niezależności rosyjskiej przestrzeni internetowej (Runetu) w przypadku zewnętrznej agresji.

Co więcej, rosyjskie firmy  telekomunikacyjne musiałyby również wprowadzić „środki techniczne”, aby skutecznie przekierować cały krajowy ruch internetowy do specjalistycznych punktów wymiany zarządzanych przez Roskomnadzor (przyp. red. państwowy podmiot odpowiedzialny za blokowanie zabronionych treści i kontrolę ruchu internetowego).

Data eksperymentu nie została ujawniona. Wiadomo jedynie, że ma się odbyć przed 1 kwietnia, czyli terminie składania poprawek do najnowszej ustawy (Narodowy Program Gospodarki Cyfrowej). Przebieg testu został uzgodniony podczas sesji grupy roboczej ds. bezpieczeństwa informacji pod koniec stycznia.

RBK poinformowała, że wszyscy dostawcy internetu zgodzili się z ideą nowego prawa, jednak krytykowali jego techniczną implementację, która według nich spowoduje poważne zakłócenia w krajowym ruchu internetowym. Przeprowadzenie testu zapewni wszystkim zainteresowanym stronom dane o tym, jak zareagują rosyjskie sieci i systemy.

Kreml pracuje nad projektem od lat. W 2017 roku rosyjskie władze poinformowały, że planują skierować 95% całego ruchu internetowego na lokalne struktury do 2020 roku. Co więcej, zbudowano w tym celu kopię zapasową systemu nazw domen (DNS), która swój pierwszy test odbyła w 2014 roku. W planowym eksperymencie  będzie ona podstawą całej operacji.

Informacja o eksperymencie jest rosyjską odpowiedzią na działania NATO, które kilkukrotnie ogłaszało, że rozważa silniejszą reakcję na cyberataki. Jednak jak wskazują specjaliści ostatecznym celem Moskwy jest wdrożenie systemu filtrowania ruchu w internecie na wzór chińskiego Great Firewall. Cechą szczególną ma być możliwość pełnego funkcjonowania sieci w całym kraju w sytuacji zagrożenia państwa i konieczności odłączenia od globalnych struktur.

KomentarzeLiczba komentarzy: 15
Urban
czwartek, 14 lutego 2019, 11:39

Oj coś czuję, że za "testem" i odpalenie kraju jako sieć lokalna kryje się przesyłka danych w hugo poufnych, aby nikt z "zewnątrz" ich nie wyłapał -.

Nieobiektywnie
wtorek, 12 lutego 2019, 18:51

Wiadomo Rosja państwo - wzór demokracji i wolności. Wszyscy niezależni dziennikarze giną seryjnie: niepijący wypadają z okien po pijaku, zdrowi umierają na zawały serca, wielu popełnia samobójstwa, a jak nie było ich w domu podczas "samobójstwa" to giną pobici przez "nieznanych sprawców"! W Rosji nie żadnej niezależnej telewizji, może jest jakies radio ? Wątpię! Niezależne gazety to fikcja. Jedyny niezależny jest Internet, ale agresywny reżim KGB nie pozwoli wszak na żadną "niezależność" obywateli Rosji. Wszystkie wystąpienia przeciw zbrodniczemu agentowi KGB były koordynowane przez internet. Zatem demokracja rosyjska "wymaga" ścisłej rządowej kontroli nad internetem. I to tyle w temacie.

Polska
wtorek, 12 lutego 2019, 16:02

Ciekawostka. Polska też ma swoją, odrębną sieć i nazywa się OST 112. Wprawdzie nie służy do rozprowadzania internetu i nie jest dostępna dla mas, ale są do niej podłączone wszystkie służby w kraju, tj. Policja, PSP, pogotowie ratunkowe, numer alarmowy 112. Nie wiem jak z wojskiem.

Sailor
wtorek, 12 lutego 2019, 15:43

Popieram pod warunkiem, że już się nie podłączą, a tym samym zniknie z netu całe stado ich trolli.

Buba
wtorek, 12 lutego 2019, 13:36

Niech w końcu się odłączą bedzie spokój . Trzeba tylko wybudować jeszcze wielki mur. I niech tam siedzą azjaci w swoim folwarku zwierzęcym.

Reklama
Reklama
Tweets CyberDefence24