Padł ofiarą oszustwa "na zdalny pulpit". Stracił kilkadziesiąt tysięcy złotych

5 stycznia 2021, 15:05
Digital_CRIME44
Fot. Sora Shimazaki/Pexels

Kołobrzeska Policja ostrzega przed oszustami działającymi metodą "na zdalny pulpit”. Wykorzystując dane mieszkańca Kołobrzegu oszuści zaciągnęli pożyczkę w wysokości 168 tysięcy złotych. Pokrzywdzony miał zainwestować na rynku kryptowalut. Instalując podaną przez przestępców aplikację, udostępnił im swój komputer.

Do Komendy Powiatowej Policji w Kołobrzegu, zgłosił się mieszkaniec Kołobrzegu, który oświadczył, że oszuści, wykorzystując jego dane, zaciągnęli pożyczkę w wysokości 168 tysięcy złotych. W rozmowie z mężczyzną policjanci ustalili, że zdecydował się na inwestycję na rynku kryptowalut. Zarejestrował się w witrynie internetowej. Po jakimś czasie otrzymał instrukcje, jak korzystać z programu umożliwiającego transakcje. Dodatkowo pokrzywdzony zainstalował na swoim komputerze aplikację, do której link otrzymał w wiadomości. Pobrana aplikacja dała przestępcom pełen dostęp do komputera i konta. Po pewnym czasie kołobrzeżanin otrzymał informacje ze swojego banku, że jego wniosek na kredyt został pozytywnie rozpatrzony. Jak się okazało, to oszuści, wykorzystując udostępnione dane osobowe, zaciągnęli pożyczki na jego rachunek. Szacowane przez pokrzywdzonego straty to ponad 168 tysięcy złotych.

Policja ostrzega – oszuści coraz częściej wykorzystują metodę „na zdalny pulpit”. Kradzież pieniędzy odbywa się dosłownie na oczach pokrzywdzonych. Internetowi przestępcy posługują się różnymi wariantami, chodzi jednak o to, by skłonić ofiarę do zainstalowania programu zdalnej obsługi komputera, a potem polecić jej by zalogowała się do swojego konta w banku. Najczęściej wykorzystywanym przez oszustów wariantem jest namawianie ofiary do skorzystania z pewnej usługi umożliwiającej szybkie pomnożenie gotówki. Gdy zainteresowana osoba napotyka problemy techniczne, fałszywy konsultant "wspiera ją" przez zdalny pulpit i dosłownie na oczach ofiary, "czyści" jej konto, bądź zaciąga ekspresowe pożyczki. Pokrzywdzeni sądzą, że zainwestowali, a na ich koncie za chwilę pojawi się większa kwota. Tak się jednak nie dzieje. Pokrzywdzeni tego rodzaju przestępstwem, to często wcale nie seniorzy, a osoby około 30 roku życia, które powinny być dość dobrze zorientowane w kwestii płatności internetowych. Pomimo tego oszustom udaje się ich okradać.

Policja również rekomenduje jakie działania należy podjąć aby uchronić się przed takim incydentem:

  • Należy kierować się zdrowym rozsądkiem. Obietnica superatrakcyjnej inwestycji to najczęściej metoda działania oszustów;
  • Tylko posiadacz konta może się do niego logować i wykonywać transakcje. Nigdy nikomu nie wolno udostępniać swojego konta bankowego i danych logowania;
  • Jeżeli konsultant proponuje zainstalowanie oprogramowania typu Any Desk to można być pewnym, że jest to oszustwo;
  • W przypadku gdy osoba  podająca się za pracownika banku żąda zweryfikowania danych i danych konta lub zainstalowania jakiegokolwiek oprogramowania należy się rozłączyć i zadzwonić do biura obsługi klienta  banku.
image
Do kupienia w sklepie Defence24.pl
CyberDefence24
CyberDefence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Ofiara szukająca pomocy
piątek, 19 lutego 2021, 22:34

Dziś ja zostałem tak oszukany na 50.700 zł oszusci robili sobie zakupy poprze moje dane ...

Joanna
niedziela, 14 lutego 2021, 02:37

Moim zdaniem nie tylko Policja, ale i Państwo Polskie powinno chcieć priorytetowo i jak najszybciej znaleźć tą bandę. Czekanie i zrzucanie winy na brak pieniędzy na akcje jeszcze bardziej pogorszy tę sytuację.

Kobieta która próbowano oszukać
niedziela, 7 lutego 2021, 13:07

Bitcoin uważajcie dzwoni konsultant twierdząc że logowalismy się kiedyś na bitcoiny i komputer za nas grał i wygraliśmy dużą sumę pieniędzy i że ona się zajmuje nasza sprawa.zeby wypłacić pieniądze trzeba ściągnąć i zainstalować anydysk do zdalnego sterowania prosi nas konsultant z ukraińskim akcentem o zalogowanie się na konto bankowe po eglodzie się wylogować i na mejla własnego wysłać swój dowód osobisty a następnie że pieniądze będą wypłacone w transzach i trzeba wpisać dane z karty razem z kodem z tyłu karty na nr tel przychodzi SMS o płatności konsultant strasznie napiera żeby potwierdzić i że po paru minutach będziemy mieć pieniądze na koncie my nie potwierdziliśmy rozliczyliśmy się z telefonem i anydysk też po czym pani w wiadomościach na anydysku napisała wy huye je...... Jesteście huyamy. Także uważajcie my dowód osobisty oraz kartę odrazu zastrzezylismy!!!!!!!!sytuacja miała miejsce 05.02.2021 ostrzegam

tttttt
środa, 6 stycznia 2021, 02:50

Jeżeli pożyczkę/ kredyt nie został przez niego zaciągnięty to zgodnie z kodeksem cywilnym to nie on musi go spłacać, a oszuści. Problemem będzie udowodnienie, że to nie on dzwonił i pisał do banku o kredyt. To bank powinien uzyskiwać potwierdzenia tożsamości. Jednakże jeżeli przestępcy mieli dostęp do danych na otwartym koncie bankowym internetowym to będzie trudno taki proceder zwalczać w przyszłości. Trzeba po pierwsze udowodnić, że nie mieliśmy kontaktu z bankiem w sprawie pożyczki - telefonicznego. Jeżeli pożyczka/kredyt był zaciągnięty wyłącznie internetowo przez oszustów dodatkowo zdalnym pulpitem, to tak jakbyśmy poszli z oszustem do banku, zaciągnęli na siebie kredyt i dali mu pieniądze nie wiedząc o tym ( w stanie hipnozy lub groźby). Z tego powodu czynność prawna może być rozpatrywana jako nieważna - przesłanka pod wpływem błędu. Z drugiej strony powinno się zmienić prawodawstwo i przy pożyczkach ponad 5000 zł obowiązkowo potwierdzenie pożyczki/kredytu przez numer telefonu podanym przy zakładaniu konta. Wtedy bank dzwoniąc do klienta zorientuje się, że klient jest oszukiwany internetowo i nie wie o żadnej pożyczce. Wtedy można przez komendę wojewódzką ustawić pułapkę na oszustów i poprowadzić rozmowę z oszustami , że pieniądze są do odebraniu w banku - bank ma problemy z przelewami, "tylko gotówka". Wtedy oszuści spreparują dokument tożsamości i pójdą po pieniądze i dzięki temu można ich skazać z dwóch punktów - próba okradzenia klienta banku/ wyłudzenie oraz posługiwanie się podrobionymi dokumentami tożsamości.

Adrian
środa, 6 stycznia 2021, 13:33

To bank jest wszystkiemu winny. To banki powinny starać się wykryć że robiony jest wałek,a nie rozdają pieniądze na lewo i prawo byle komu. Naiwność ludzka nie zna granic,a chęć szybkiego wzbogacenia się mydli oczy ofiarze. Im więcej tych udogodnień internetowych bliki sriki itp tym większe pole do popisu dla złodziei.

Tweets CyberDefence24