Russia is simply the best! Narracje Kremla pod lupą NATO StratCom

1 grudnia 2020, 16:03
st-petersburg-russia-4889201_960_720
fot. damNarT / pixabay

Rosyjskie narracje dezinformacyjne są stałym obiektem badań zarówno ze strony Unii Europejskiej jak i NATO. W najnowszym raporcie NATO Stratcom autorzy prezentują  wynik badania rosyjskich operacji informacyjnych w regionie państw Nordycko-Bałtyckiej Ósemki.

Nordycko-Bałtycka Ósemka (NB8) podobnie jak Polska i inne państwa europejskie zmaga się z rosyjskimi narracjami dezinformacyjnymi. Dlatego też, region NB8 stał się obiektem badania ekspertów z NATO StratCom, którzy w raporcie „Russia’s footprint in the nordic-baltic information environment” wskazują na najnowsze narracje wychodzące ze strony wschodniego sąsiada. Raport jest już drugą edycją badania (pierwsza powstała w 2018 roku) i jest wynikiem prowadzonych prób monitorowania i analizowania wpływu działań informacyjnych Rosji na region nordycko-bałtycki, który obejmuje: Danię, Estonię, Finlandię, Islandię, Łotwę, Litwę, Norwegię i Szwecję.

Analiza treści wykazała najbardziej popularne wątki dezinformacyjne, które prowadzone są przez stronę rosyjską. Ich treść nie była zaskakująca – najczęściej powtarzanymi narracjami klasycznie już były próby manipulowania faktami dotyczącymi drugiej wojny światowej oraz napisania historii na nowo. Pojawiały się także wątki wyolbrzymiające zagrożenie ze strony imigrantów, zarzuty o rusofobię oraz oskarżenia względem rządów tych państw o dyskryminację ludności rosyjskiej. Nie dziwią również narracje wskazujące zagrożenia dla bezpieczeństwa płynące z wysuniętej obecności NATO w Polsce i krajach bałtyckich oraz kwestionowanie i podważanie krajowych, a także regionalnych projektów infrastrukturalnych.

Nie trudno zauważyć, że wątki te w mniejszym lub większym zakresie pojawiają się również w polskiej przestrzeni informacyjnej - a duża część wskazanych narracji są niczym klasyka – wrażliwe aspekty historii z okresu drugiej wojny światowej, własna wizja nie tylko wojennych, ale i powojennych losów Europy. Dobrze znane również w innych częściach Europy są również wątki rusofobiczne, które mają być objaśnieniem antyrosyjskiej polityki rządów państw europejskich. Oczywiście co warto podkreślić, narracje te, pomimo, że występują jako stałe treści wypływające od „przekaźników” dezinformacyjnych treści, będą dostosowywane pod potrzeby poszczególnych społeczeństw.

W porównaniu do poprzedniego badania regionu NB8, które odbyło się w 2016 roku i zostało opublikowane w 2018 roku, wykazano, że niezmiennie pojawiają się narracje poświęcone wskazywaniu na migrantów i uchodźców jako na elementy destabilizujące bezpieczeństwo, podnoszony jest również temat Nord Stream 2 jako projektu, który zakończy się powodzeniem. Stałym elementem obu edycji badań są również kwestie dobrobytu dzieci w tych krajach, dyskryminacji ludności rosyjskojęzycznej oraz podważania twierdzeń, że rosyjska działalność stanowi zagrożenie. Wciąż artykułowe jest również zagrożenie ze strony religii muzułmańskiej oraz wskazywanie na działalność prawicowych ekstremizmów. Skupiano się również na tak niepozornych sprawach jak świętowanie 9 maja – tradycyjnie ten dzień jest obchodzony w Rosji (i nie tylko tam) jako dzień zwycięstwa upamiętniające zakończenie drugiej wojny światowej.  

W porównaniu do 2016 roku, widoczne były również nowe narracje oskarżające kraje bałtyckie o brak szacunku dla sowieckiego dziedzictwa, manie szpiegów, rusofobię, wskazywanie na podważanie stabilności regionalnej czego przyczyną jest działalność NATO oraz zagrożenia wynikające z liberalizacji polityki, praw człowieka oraz podnoszenia kwestii krwi.

Eksperci zidentyfikowali narracje, które pojawiały się przy poprzednim badaniu, jednak w późniejszym okresie zostały porzucone. Są to m.in. narracje powiązane ze wskazywaniem na NATO jako zagrożenie dla Rosji, podważanie jedności partnerów ramach Unii Europejskiej czy wskazywanie na nałożone sankcje na Rosję przez UE jako na środek, który szkodzi samej Unii. Ważnym tematem była również kwestia Ukrainy i sugerowanie, że jej suwerenność nie jest uznawana przez kraje zachodnie a Rosja nie narusza granic suwerennych państw. Nie były również kontynuowane wątki związane z „polowaniem” na Juliana Assange oraz klasycznie już wykorzystywano narracje pojawiające się również w ramach "polskich" treści odnośnie działalności Sorosa i elit waszyngtońskich.

Analiza przeprowadzona przez ekspertów NATO StratCom wskazuje na najpopularniejsze narracje, które zostały wykryte w przestrzeni państw NB8. Trudno jednak nie ulegać wrażeniu, że w dużej mierze są one tożsame z tymi publikowanymi również w naszym regionie.

KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Maciek
czwartek, 3 grudnia 2020, 15:50

Należy dodać, że ta sowiecką narracja ma w Polsce licznych zwolenników, w tym w obozie obecnej władzy.

Andrettoni
środa, 2 grudnia 2020, 07:55

To nie jest dezinformacja tylko propaganda. Przykład Nord Stream 2 - możemy być przeciwko, ale to czy ten projekt zostanie dokończony to jest po prostu niewiadoma. Tylko jasnowidz przewidzi co będzie za rok, 5 lat czy 10 lat. Polska twierdzi, że nie będzie, a Rosja, że nie będzie. Jednak to nie jest dezinformacja tylko propaganda. Dezinformacja to zaprzeczanie faktom już zaistniałym. Coś chyba źle przetłumaczyliście. Tym bardziej, że niektóre rosyjskiej narracji nie są nieprawdziwe. Sankcje wobec Rosji są szkodliwe dla UE, w tym Polski. Możemy tylko oceniać dla kogo są bardziej szkodliwe i czy warto ponosić ten koszt. Wojna gospodarcza nie różni się od kinetycznej. Natarcie oznacza straty dla obu stron, ale czy to kogoś powstrzymuje od natarcia?

bender
piątek, 4 grudnia 2020, 13:11

Chcesz powiedzieć, że sankcje USA wobec Japonii były szkodliwe dla USA, bo doprowadziły do Pearl Harbor? W sankcjach USA i EU wobec Rosji chodzi o powstrzymanie ich wzrostu militarnego i gospodarczego. Perspektywa wojny się oddala, bo przeciwnik nigdy nie będzie gotowy tak jak by chciał.

horo
wtorek, 1 grudnia 2020, 21:11

Historia lubi sie powtarzac, obecnie jest jak podczas II wojny swiatowej, gdy cała Europa wystawiła dywizje SS i nie tylko przeciwko Zwiazkowi Radzieckiemu, jak to sie skonczyło radze sobie przypomniec historie.

Maciek
czwartek, 3 grudnia 2020, 15:49

Najwięcej obcokrajowców w armii niemieckiej stanowili Rosjanie. Skończyło się to wszystko niestety nie do końca dobrze. Upadł nazizm, ale sowiecki, imperialny komunizm przetrwał. I skutki tego ponosiła Europa przez kilkadziesiąt lat, ponosi je też nadal. Dopiero upadek Rosji jaką znamy i powstanie w to miejsce kraju demokratycznego, bez imperialnych ambicji i skłonnego do współpracy rozwiąże ten problem.

co za tupet!
środa, 2 grudnia 2020, 00:57

Napisz jeszcze, że najwięcej dywizji SS wystawili Brytyjczycy i Amerykanie, ruski trolu. Jakoś nie chcecie pamiętać, że prawie dwa lata byliście najlepszym sojusznikiem Hitlera - " radze sobie przypomniec historie"

spoko
wtorek, 1 grudnia 2020, 23:16

Jak to skonczylo ? Rosja Swowiecka razem z Hitlerem napada na Polske w 1939 wielka milosc trwa prawie 2 lata W ciagu tych lat hitler napada na kraje zachodniej i polnocnej Europy Stalin dopomaga mu wszelkimi sposobami \ropa zboze rudy zelaza\ Przy okazji Stalin zajmuje lotwe Estonie Litwe Besarabie czesc Finlandi No i jak to sie skonczylo?