Rosyjski atak informacyjny wymierzony w wojska USA. Cyberprzestępcy podszywają się pod Defence24

20 stycznia 2020, 14:54
American_solder66
Fot. Micayla Westerndorf/https://www.eucom.mil/

Na skrzynki mailowe wybranych instytucji trafiły wiadomości wysyłane przez przestępców podszywających się pod pracownika Grupy Defence24. Wiadomość zawierała prośbę o udzielenie komentarza do nieprawdziwej informacji o organizacji przez Urząd Miejski i burmistrza Orzysza Zbigniewa Włodkowskiego marszu „Nie dla wojsk USA w Polsce!”? oraz link do artykułu. Link mógł rozsyłać złośliwe oprogramowanie.

Poniżej treść wiadomości, w której cyberprzestępcy podszywają się pod Dyrektora Operacyjnego Grupy Defence24 Augusta Żywczyka:

image

Link w wiadomości prowadzi do portalu "Tygodnik Działdowski", gdzie pojawiła się informacja o organizacji przez burmistrza Zbigniewa Włodowskiego marszu „NIE dla wojsk USA w Polsce!”. Przedstawicielka sekretariatu burmistrza Orzysza w rozmowie telefonicznej z portalem CyberDefence24.pl zaprzeczyła tej informacji. Link mógł rozsyłać złośliwe oprogramowanie.

Również redaktor naczelny "Tygodnika" w rozmowie z portalem CyberDefence24.pl potwierdził, że fałszywa informacja pojawiła się w wyniku ataku hakerskiego,  z którym portal zmaga się od 2 dni. Jak dotychczas portalowi nie udało się ustalić jego źródła.

Treść artykułu zamieszczonego na stronie jest bardzo podobna do opisu wydarzenia z 2017 roku na Facebooku „NIE dla wojska USA w Polsce!", którego organizatorem była prorosyjka partia "Zmiana". Użyto tam identycznych stwierdzeń jak np. „12 stycznia Polska na życzenie rządu PiS utraci resztki suwerenności. Wojska amerykańskie podbiły Rzeczpospolitą bez wystrzału, wystarczyła zdrada elit” czy np. porównywanie Amerykanów do nowych Krzyżaków, a polskich polityków do zdrajców.

Nie jest to nie jedyny przykład operacji informacyjnej wymierzonej w obecność wojsk NATO w Polsce. Wcześniej na szeregu profili i grup na Facebooku została udostępniona informacja o pobiciu Polaków w miejscowości Orzysz przez amerykańskich żołnierzy. Zyskała ona ponad 800 udostępnień i 90 reakcji. Dużą popularnością cieszyła się również informacja o amerykańskim żołnierzu, który w okolicach Żagania miał zastrzelić polskiego kolegę.  Obie te informacje nie miały nic wspólnego z prawdą. Innym fake newsem była informacja o wchodzeniu przez siły amerykańskiej Military Police do domów niepokornych Polaków w nocy i ich wysiedlaniu ze względu na trwające ćwiczenia.

Wydaje się, że wysyłanie maili z fałszywą informacji przez osoby podszywające się pod największy w Polsce i Europie portal o bezpieczeństwie i obronności, jakim jest  Defence24.pl miały na celu wzmocnienie fałszywego przekazu opublikowanego na portalu.

Atak może być o wiele bardziej zaawansowany niż poprzednie działania dezinformacyjne wymierzone w stacjonowanie amerykańskich wojsk. Warto zwrócić uwagę, że cyberprzestępcy do przeprowadzenia całej akcji przygotowali specjalnie spreparowaną informację, którą umieszczono w wyniku działań hakerskich na lokalnym portalu informacyjnym oraz podszywali się pod największy portal poświęcony obronności i bezpieczeństwie w Polsce i Europie, w celu rozesłania złośliwego oprogramowania poprzez link, wymagają zdecydowanie większych umiejętności niż zwykła produkcja fake newsa.

Z nieoficjalnych informacji do których dotarł portal CyberDefence24.pl wynika, że ślad cyfrowy urywa się na wschodniej granicy Polski. Sprawa została zgłoszona do odpowiednich instytucji.

Andrzej Kozłowski / Sylwia Gliwa 

CyberDefence24
CyberDefence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 56
totolotek
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 20:51

Proponuję obejrzeć wszystkim o godz 19.30 program na TVP będziemy wszyscy jasno oświeceni, przepojeni wszechobecną prawdą. A nasz miłość i uwielbienie w stosunku do miłującej pokój na świecie bratniej armii amerykańskiej -niepokonanej ( min. Afganistan) będzie jeszcze bardziej umocniona! Na szczęście wszyscy wiemy ,że jest TYLKO jedno imperium zła Rosja a ci zza oceanu są zawsze OK.

bender
wtorek, 21 stycznia 2020, 15:44

Nie przepadam za programem, o którym mówisz, ale żołnierze z za oceanu są więcej niż OK, służą z nami ramię w ramię płacąc daninę krwi (pamiętasz może niejakiego sierżanta M.H. Ollisa z Ghazni?) Natomiast ci z za Buga są bardzo daleko od bycia OK, bo reprezentują siły państwa, które gra na zniszczenie naszego kraju posługując się kłamstwem, intrygami a może i skrytobójstwem. Obecność tych z za oceanu powstrzymuje tych z za Buga przed otwartą napaścią.

Adam S.
wtorek, 21 stycznia 2020, 11:13

No jeśli miałbym wybierać między amerykańskim paskudnym jedzeniem w McDonaldzie i pracą w niedobrych korporacjach, - a strzałem w tył głowy od Rosjan, to jednak wolę opcję pierwszą :)

Polak
wtorek, 21 stycznia 2020, 10:02

To lubię w TVP.

Profesore
wtorek, 21 stycznia 2020, 00:39

A kiedy ci zza oceanu nie byli dla nas OK? Bo Rosja nie była dla nas OK prawie zawsze.....

viktor
wtorek, 21 stycznia 2020, 04:59

wyłącz z twojego zdania słowo "prawie" i wszystko będzie całkowicie zgodne

B72
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 22:12

Z jednym sie zgadzam Rosja zawsze była jest i będzie wroga Polsce.

Stari i mądry
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 19:37

Rosjanie wiedzą duzo..........mysle ze bardzo duzo,gdzie mieszkają piloci,załogi czołgów,wojskowi informatycy, dowodcy pułków,brygad,ect.....Co sie z nimi stanie w razie W ? Czy ktos jest w stanie zadbać o bezpieczeństwo ich i ich rodzin? Nawet nie zdajecie sobie sprawy ilu w Polsce mieszka rosjan z lewymi ukrainskimi ,litewskimi,rumuńskimi paszportami....Mam cichą nadzieje że sluzby monitoruja choć cześć z tych osób.

Pytajnik
środa, 22 stycznia 2020, 00:38

Służby monitorują? Nie bądź śmieszny. Granice otwarte, paszporty, dokumenty można podrabiać na szeroką skalę.... Jak sobie ten monitoring wyobrażasz? Prędzej ciebie zmonitorują w sieci niż ICH!

realizm
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 17:26

No to teraz moje przekonania co do rosyjskiego trollingu w wielu komentarzach pojawiających się na defence24 zmieniły się w pewność. To oczywiste, że aktywność rosyjskiego trollingu nie będzie przejawiała się w modowych witrynach dla pań czy hodowców kanarków, tylko w kształtującym opinię portalu dotyczącym obronności, czytanym nie tylko przez hobbystów, ale przede wszystkim przez wojskowych oraz polityków i ludzi związanych z przemysłem zbrojeniowym.

Wawiak
wtorek, 21 stycznia 2020, 12:01

Sęk w tym, że ruski trolling może mieć miejsce na wielu płaszczyznach - w końcu osoby z owych witryn dla pań, czy hodowcy kanarków też stanowią jakąś część opinii publicznej - a im zależy na możliwie szerokim wpływie na polskie społeczeństwo. Ponadto osoby z takich portali mogą być bardziej podatne na ruskie fake-newsy, niż czytelnicy portali zajmujących się na poważnie polityką, czy obronnością - zwłaszcza, że ci drudzy stanowią raczej mniejszą grupę, niż ci pierwsi. Pozostaje reagować w kontaktach face 2 face i cierpliwie tłumaczyć. Cierpliwie i możliwe prosto.

Mądry
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 16:33

Jak potwierdzić, że to co tutaj napisano to prawda?

Kiks
wtorek, 21 stycznia 2020, 12:04

Zacząć myśleć?

JarJar
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 19:00

Jest to klasyczny przykład działań dezinformacyjnych, podważanie wiarygodności instytucji ujawniających rosyjskie manipulacje i kłamstwa .

Davien
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 18:26

Wystarczy mysleć.