Reklama

Rosjanie zakłócali sygnał GPS. Norwegia przedstawia dowody

19 marca 2019, 10:15
1200px-Vladimir_Putin_in_March_2018
Fot. Press Service of the President of the Russian Federation/Wikimedia Commons/CC 4.0

Według szefa norweskiego ministerstwa obrony Franka Bakke-Jensena kraj ten posiada elektroniczne dowody na to, że rosyjskie siły zakłócały sygnał GPS w trakcie trwania ostatnich manewrów NATO. Przedstawiciel resortu domaga się wyjaśnień ze strony Moskwy. 

Jak przypomina Agencja Reutera, w listopadzie ub.r. Norwegia i Finlandia uznały, że Rosja mogła celowo zakłócać sygnały GPS przed i w trakcie ćwiczeń wojskowych NATO, co miało też wpłynąć na cywilny ruch lotniczy w Arktyce. Oba kraje skierowały do Rosji protest w tej sprawie; ta odrzuciła oskarżenia.

"Rosja chciała, byśmy przedstawili im dowód. Dostarczyliśmy go" - powiedział dziennikarzom minister Bakke-Jensen. Dodał, że Norwegia dysponuje szeregiem pomiarów wskazujących, że sygnał GPS był blokowany. Jak poinformował, strona rosyjska zapowiedziała, że dostarczone materiały zbadają tamtejsi eksperci. Zdaniem norweskiego ministra taka odpowiedź Rosji to pozytywny sygnał. "Będąc sąsiadem Rosji trzeba być cierpliwym" - powiedział Frank Bakke-Jensen.

Pytany, czy Rosja mogła celowo działać przeciwko Norwegii, minister odparł, ze ćwiczenia odbywały się blisko granicy i było wiadomo, że takie działania będą miały wpływ na tereny po obu jej stronach.

Manewry Trident Juncture 2018 odbyły się w dniach 25 października-7 listopada i były największymi ćwiczeniami NATO od końca zimnej wojny; wzięło w nich udział ok. 50 tys. żołnierzy z 31 państw NATO i krajów partnerskich. Finlandia i Szwecja nie należą do Sojuszu, ale ich żołnierze również uczestniczyli w manewrach.

Według Norwegii "zakłócenia sygnału GPS odnotowano między 16 października a 7 listopada ze strony sił rosyjskich" na Półwyspie Kolskim. Jak dodano, sprawę tę poruszyło w kontaktach z rosyjskimi władzami norweskie MSZ. O tym, że właśnie Rosja mogła stać za zakłóceniami sygnału GPS podczas ćwiczeń, mówili po zakończeniu manewrów także prezydent i premier Finlandii.

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg powiedział wtedy, ze coraz częściej dochodzi do ataków cybernetycznych i elektronicznych oraz że Sojusz bardzo poważnie traktuje podobne sprawy.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył wówczas, że władzom w Moskwie nic nie wiadomo o tym, by Rosja miała związek z problemami z funkcjonowaniem nawigacji GPS w trakcie ćwiczeń NATO na północy Europy.

SZP/PAP

CyberDefence24
CyberDefence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 22
Wania
piątek, 22 marca 2019, 01:08

Rosja jak zawsze w formie. Prowokuje i kłamie. Nic nowego.

Fanklub Daviena
czwartek, 21 marca 2019, 17:38

Norwegowie kłamią. Przecież Davien zapewnił, że nowe amerykańskie GPS jest odporne na rosyjskie zakłócanie!

Rzyt
czwartek, 21 marca 2019, 09:34

Dobra a jak my umiemy się przed tym bronić? Czyli trzeba zamawiać radio-telefon i ciągnąć druta(adud jest dobry w tym) z posterunku na posterunek... Aha gdzie jest cyber armia? Jakieś miliardy miały iść

Andrzej polskiego brzegu
środa, 20 marca 2019, 14:44

co tacy zadziwieni? w czasie Pierwszego rejsu z skroplonym gazem do Gazoportu ONI - przypadkowo - Niezapowiedziane manewry ; zwalczanie celu Morskiego, "obrona przed desantem" ...z def24.PL

biały
środa, 20 marca 2019, 11:58

Rosjanie nie zakłócili sygnału GPS bo są zbyt zacofani technologicznie , po prostu nie potrafią tego zrobić , spytajcie Damiena on wam to potwierdzi