Sieć 5G w Niemczech. Analiza kodu źródłowego oprogramowania kluczem do zachowania bezpieczeństwa

9 sierpnia 2019, 13:02
Vodafone_5G
Fot. FabianHorst / Wikimedia Commons

Jedyną rzeczą, która może pomóc są działania zapobiegawcze powiedział Arne Schönbohm szef niemieckiego Federalnego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Technologii Informacyjnych podczas wywiadu dla Der Spegiel pytany o rolę Huawei w budowaniu sieci 5G w Niemczech.

W trakcie rozmowy Schönbohm wskazywał na dwa możliwe zagrożenia związane z włączeniem do pracy przy budowie sieci 5G Huawei. W jego opinii ryzyko jest jednak możliwe do opanowania. Dostrzega jednak potencjalną możliwość wykorzystania sieci do szpiegowania, któremu jednak można zaradzić wykorzystując lepsze szyfrowanie. Drugie ryzyko polega na możliwości manipulowania sieciami lub nawet ich wyłączanie. Jednak i to zagrożenie można zminimalizować nie polegając tylko na jednym dostawcy rozwiązań. W jego opinii zarzuty amerykanów skierowane do Niemiec, które zostały określone jako naiwne wynikają z różnych podejść do oceny ryzyka.

Schönbohm potwierdził również, że Niemcy prowadzą prace, aby zwiększyć bezpieczeństwo budowanej sieci poprzez możliwości sprawdzenia i certyfikacji sprzętu i oprogramowania pod kątem bezpieczeństwa na podstawie określonych list kontrolnych. Pomocna w jego opinii byłaby również możliwość analizy kodu źródłowego oprogramowania tych urządzeń, aby sprawdzić, czy wbudowane są ukryte funkcje, które umożliwiłyby wyprowadzanie danych.

W trakcie wywiadu Schönbohm mówił również o zauważalnym wzroście liczby ataków ransomware oraz zauważalny wzrost profesjonalizmy osób stojących za atakami hakerów oraz o atakach na infrastrukturę służby zdrowia. Potwierdził również, że digitalizacja jest jednym z najważniejszych wyzwaniem dla Niemiec, na co rząd przeznacza bardzo duży budżet w tym na zapewnienie bezpieczeństwa.  

KomentarzeLiczba komentarzy: 2
mobilny
wtorek, 13 sierpnia 2019, 08:27

Huawei się przejmują a USA protestują. W pierwszym przypadku to lepiej niech zajmą sie swym amerykańskim sojusznikiem bo to on ich szpieguje na potęgę a w drugim przypadku to przygarnął kocioł garnkowi- na konkurencję w szpiegowaniu w EU nie ma naszej czyt. USA zgody:-)

andys
poniedziałek, 12 sierpnia 2019, 04:17

"W jego opinii zarzuty amerykanów skierowane do Niemiec, które zostały określone jako naiwne wynikają z różnych podejść do oceny ryzyka." Czy aby rzeczywiscie chodzi o ryzyko?