Polska nie wykluczy Huawei

23 kwietnia 2019, 11:10
Zgromadzenie_Narodowe_4_czerwca_2014_Kancelaria_Senatu_03
Fot. Katarzyna Czerwińska/Wikimedia Commons/CC 3.0

Polska nie wykluczy Huawei z sieci 5G – powiedział Agencji Reutersa pełnomocnik ds. cyberbezpieczeństwa Karol Okoński.  Takie rozwiązanie byłoby zbyt kosztowane – dodał.

Huawei jest największym producentem sprzętu wykorzystywanego w sieciach mobilnych. W ostatnim czasie firma znajduje się jednak w centrum zainteresowania mediów oraz agencji rządowych państw zachodnich, które podejrzewają ją o bliską współpracę z chińskim rządem. Huawei zaprzecza tym oskarżeniom podkreślając swoją niezależność.

W styczniu polscy decydenci informowali, że są przygotowani do usunięcia Huawei z budowy sieci 5G. W tym samym czasie doszło do aresztowania jednego z pracowników firmy oraz byłego oficera ABW. Wciąż przebywają oni w areszcie.

Jak informuje Reuters, wiceminister cyfryzacji i pełnomocnik ds.  cyberbezpieczeństwa Karol Okoński powiedział, że rząd rozważa podwyższenie standardów bezpieczeństwa oraz wprowadzenie dodatkowych obowiązków dla podmiotów zaangażowanych w budowę sieci 5 generacji. Szczegóły mają zostać ujawnione w najbliższych tygodniach.

Okoński w rozmowie z Reutersem powiedział, że w odniesieniu do nowych inwestycji,  rząd jest zdeterminowany, żeby jasno określić wymagania stawiane producentom nowego sprzętu. Taka pozycja polskiego rządu jest równoznaczna z podejście wytyczonym przez Komisję Europejską, która w zeszłym miesiącu odrzuciła naciski Stanów Zjednoczonych na wykluczenie Huawei z sieci 5G w zamian proponując zaostrzenie zasad bezpieczeństwa.

Większość  polskiej infrastruktury telekomunikacyjnej oparta jest na sprzęcie Huawei, ze względu na najniższe ceny, które proponowała chińska firma. Operatorzy sieciowi uczestniczący w testach 5G, również korzystają z rozwiązań tego producenta.

Okoński przyznał, że rozmawiał z operatorami na temat potencjalnych zmian w obecnej infrastrukturze telekomunikacyjnej, jednak okazało się, że koszty wyeliminowania sprzętu Huawei okazały się zbyt duże.

Wykluczenie chińskiej firmy spowodowałoby wzrost ceny implementacji sieci 5G oraz opóźnienie jej wdrożenia.  Największy operator mobilny w Polsce, Play, poinformował Reutersa, że nie znalazł żadnych dowodów na problemy bezpieczeństwa urządzeń Huawei. Rozwiązania chińskiego producenta używają również inni polscy operatorzy jak T-Mobile, Orange czy Polkomtel.

Decyzja polskiego rządu może rozczarować Stany Zjednoczone, które od miesięcy lobbują na rzecz wykluczenia Huawei z sieci 5G w Europie. W lutym, podczas wizyty w Europie wiceprezydent Mike Pence i sekretarz stanu Mike Pompeo podkreślali zagrożenie związane z zakupem chińskiej technologii. Stanowisko Departamentu Stanu uległo jednak złagodzeniu, za co można uznać wypowiedź Roberta Strayera, odpowiedzialnego za cyberbezpieczeństwo, który wyraził zadowolenie z decyzji UE w sprawie podniesienia standardów bezpieczeństwa sieci 5G.

W cieniu rozwoju sieci 5G pojawia się sprawa stacjonowania amerykańskich żołnierzy w Polsce. Amerykańscy urzędnicy wyrażali wątpliwości czy ich wojsko będzie stacjonować w kraju, w którym sprzęt Huawei wykorzystywany jest szeroko w sieciach.

Wiceminister cyfryzacji i pełnomocnik ds.  cyberbezpieczeństwa za pomocą Twittera odniósł się do informacji opublikowanej przez Reutersa. Wniósł on protest i zaznaczył, że żadne decyzje nie zostały przez polski Rząd podjęte. "Analizy trwają, a moje wypowiedzi zostały użyte wybiórczo. Artykuł Reutersa wskazuje na niektóre obiektywne okoliczności, ale nasze podejście jest wciąż w przygotowaniu" - stwierdził Karol Okoński. 

Źródło: Reuters

CyberDefence24
CyberDefence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Bajdor
czwartek, 2 maja 2019, 13:59

Prawidłowa decyzja. Wielka Brytania i Niemcy też nie wykluczają, tylko będą mieć swoje rozwiązania zabezpieczające. Nie trzeba w całej infrastrukturze wykorzystać Huawei, a udział tej firmy i tak przyspieszy uruchomienie 5G w Polsce, na czym nam zależy.

oszukać przeznaczenie
środa, 24 kwietnia 2019, 00:45

A dlaczego nie możemy zagrać całkowicie nieszablonowo - czyli całkowicie wycofać smartfony i wi-fi, tym samym wymazując koncepcję społeczeństwa informacyjnego. No co? Internet zostanie na światłowodach( trzeba inwestować w kablowy internet) w domach i miejscach pracy a pozostawić do klasycznego kontaktu tradycyjne komórki sieci 2G, 3G( producenci produkowaliby tylko te komórki, przeżyłyby one swoisty renesans), które w zupełności wystarczą ludziom. Izrael tak zrobił i jakoś nikt nie narzeka, a nawet sobie chwalą takie rozwiązanie. Żadnych: smartfonów, internetu rzeczy, sieci 5g, wi-fi, smart miast, biometrii - wszystko to cyfrowa komuna - to wędruje z Chin. Widok ludzi z pochylonymi głowami w smartfonach przywędrował właśnie z Chin, pomałpowaliśmy ten głupi trend jako Europa i nic z tego nie osiągnęliśmy. Myśleć a nie wdrażać co popadnie bo że niby postępowe, bo, że to tak trzeba? Kto nas do tego cyfrowo-technologicznego zboczenia rzeczywistości zmusza- własne ambicje tylko chyba, a zdanie czy zgoda ludzi nie liczy się wcale, bo postęp to postęp i tak musi być, bo nam wmawiają tak media, marketing, cyfryzacja i przemysł technologiczny. Jedne świry coś wymyślą, inni zachwyceni pajace gotowi są to wdrożyć bez obawy o zdrowie, bezpieczeństwo i prywatność w szczególności. Ten postęp nastawiony jest tylko na to by ludzi rozleniwić, ogłupić i uzależnić i to wszystko, tak jak nic nie osiągnęliśmy na smartfonach i wi-fi tak nic nie osiągniemy na internecie rzeczy i 5g. Nie wciskajmy ludziom kitu, że to wszystko ma im pomagać, bo to nie jest śmieszne i fajne, a żałosne, żeby tak nabijać w bambuko i kłamać ludzi. Cyfrowy komunizm i technokratyzm trzeba zdusić w zalążku jakichkolwiek takich poronionych koncepcji. Myśleć a nie małpować, bo nas zniewolą i się obudzimy w rzeczywistości pełnej smartfonów, internetu rzeczy, biometrii, 5g, wi-fi, smart miast - rzeczywistości cyfrowego komunizmu i technokratyzmu - bo dojdą roboty i drony, które będą patrolować porządku, będą wypierać ludzi z pracy, a rola człowieka jako tako zostanie całkowicie zmarginalizowana. Przejrzyjmy na oczy wreszcie i dostrzeżmy do jakich szatańskich planów świat zmierza. To wszystko podyktowane jest głupotą, chorymi ambicjami, manią wielkości, żądzą władzy i ekspansji dominacji. A poza tym uważam, że era smartfonów, wi-fi i mediów społecznościowych powinna stanowczo odejść na śmietnik historii, na dno samego kubła tego śmietnika. Spłycaniem, wyidealizowaniem i sztucznym upiększaniem rzeczywistości nic dobrego się nie osiągnie. Smartfony, wi-fi, media społecznościowe - niczego te rzeczy dobrego nam nie przyniosły. Izrael doskonale o tym wiedział. Sami maczali w tym palce i dołożyli cegiełkę do tych kwestii by były tak uzależniające, ściągające uwagę, służyły atomizacji społeczeństwa, podziałom poglądowym, niszczyły rodzinność, relacje między ludźmi, stąd też tak wzrosła liczba singli i singielek - ludzie sugerują się tym co zobaczą o kimś w sieci, nie znając osoby w realnej rzeczywistości i dochodzi do sprzeczności - inna sprawa, że media społecznościowe i smartfony zinfantylizowały nasze mózgi - niby wiekowo jesteśmy dorośli a umysły możemy mieć niekiedy nastolatków lub ludzi młodych, bo tak działają właśnie media społecznościowe i smartfony. Cały ten postęp cyfrowo-technologiczny zmierza do tego by stworzyć nowy model człowieka - bez własnego zdania, bezrefleksyjnego, niesamodzielnego, rozleniwionego, przyzwyczajonego do bycia wyręczanym od robienia i myślenia, koniec końców żeby był sterowalną kukiełką, którą można zarządzać i dyktować jak ma żyć i postępować - wedle mediów, marketingu, cyfryzacji i przemysłu technologicznego, ot i cały sekret tego postępu. Wszelkie lobby i grupy interesu ponaciskają gdzie potrzeba i będą uszczęśliwiać ludzi na siłę nie pytając ich o zdanie czy zgodę, byle postawić przed faktem dokonanym. Ludzie nie są głupi, doskonale już sobie zdają sprawę do czego świat zmiaerza, a zmierza do nowego porządku, świata kontrolowanego przez bogate finansjery, miliarderów i chciwe korporacje, które sobie podporządkują cały przemysł farmaceutyczny, żywieniowy, bankowość, wojsko, policję, media, show-biznes oraz politykę. Wszystko będzie "światowe". Globalizm wiecznie żywy. Mówiąc już bardzo skrótowo - chodzi o to by życie ludzi było kontrolowane tak jak np. w grze The Sims, z tym, że to my jesteśmy tymi ludzikami, a nasze życie jest w rękach pociągających za sznurki miliarderów, korporacji i finansjer. Wszystko o nas, o tym co robimy, co myślimy, gdzie przebywamy, co jemy, co pijemy, jak się ubieramy, wszystko wszyściutko ma być kontrolowane, a dane zbierane i analizowane, by nam wydzielać różne limity, normy, ograniczenia - pełna inwigilacja na ogromną skalę. Nie bądźmy naiwni.

Reklama
Tweets CyberDefence24