Prezydent Ilves: Cyberbezpieczeństwo wymaga współpracy demokracji liberalnych

29 maja 2018, 11:26
Thomas_Ilves
Fot. Tallinn Music Week/Flickr/CC 2.0

Zdaniem byłego prezydenta Estonii Toomasa Hendrika Ilvesa, cyberbezpieczeństwo w kontekście geopolitycznym wymaga obecnie sprawnej współpracy krajów demokracji liberalnej.

Jak zaznaczył w wystąpieniu otwierającym dyskusję przed tegoroczną edycją konferencji Cyber Security Summit w Tallinnie, cyberbezpieczeństwo jest dziś kluczowym zagadnieniem ze względu na postępującą cyfryzację społeczeństw i administracji w wielu krajach.

Ilves ocenił, że to właśnie dzięki wdrożeniu rozwiązań cyfrowych w administracji państwowej Estonia zdołała osiągnąć sukces gospodarczy i społeczny po odzyskaniu niepodległości w 1991 roku. Były prezydent podkreślił, że wprowadzone w kraju rozwiązania oparte były na istniejących już wcześniej standardach i zrealizowano je przy wykorzystaniu oprogramowania open source. Pozwoliło to na sprawne wdrożenie cyfrowych zmian, a także realizację najważniejszych celów cyfryzacji. Zdaniem Ilvesa obejmują one minimalizację biurokracji, zwiększenie bezpieczeństwa procesów państwowych, a także efektywną wymianę danych pomiędzy poszczególnymi instytucjami rządowymi.

Były prezydent Estonii zaznaczył, że opór na poziomie administracji przed wprowadzaniem rozwiązań z zakresu cyfryzacji to poważna przeszkoda. Jego zdaniem można ją pokonać poprzez „uświadomienie społeczeństwu, jakie korzyści płyną z cyfryzacji i że jest ona właściwie jedyną drogą do zbudowania przewagi innowacyjnej” kraju.

Ilves podkreślił również, że cyfryzacja nie jest możliwa bez spójnego konceptu tożsamości cyfrowej, która jest usługą opartą na wartościach takich, jak wolność cyfrowa oraz prywatność.

Odbywający się 29 maja w Tallinnie Cyber Security Summit to konferencja poświęcona zagadnieniom cyberbezpieczeństwa w kontekście geopolitycznym i obronności. Wydarzenie od trzech lat realizują organizatorzy Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium (Munich Security Conference). Wśród gości CSS znajdują się przywódcy państw NATO, liderzy polityczni, regulatorzy i eksperci z dziedziny cyberbezpieczeństwa (cywilni oraz wojskowi), a także przedstawiciele współpracujących w ramach Sojuszu służb wywiadowczych.

Małgorzata Fraser (PAP)

PAP - mini

Cyberdefence24
Cyberdefence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
Marek
środa, 30 maja 2018, 01:58

Jeżeli demokracje liberalne mają zamiar być liberalne, to niech przestaną drogą rozwiązań administracyjnych wymagać od przeciętnych Hansów, Jeanów, Juanów czy Jasiów tego, by zrezygnowali poprawnych technicznie silników diesla, na rzecz poprawnych politycznie silniczków benzynowych o takich pojemnościach, że stanowią dodatek do sprężarki, a czegoś takiego jak moment obrotowy nie posiadają wcale. Już nie tylko inżynier, czy Amerykanin, ale przysłowiowy koń by się uśmiał na widok tego, co robią niektórzy pono liberalni mieszkańcy naszego kontynentu.