Reklama

Rosja zakłóca sygnał GPS

13 listopada 2018, 10:02
TRident12
Fot. NATO

Rosja jest głównym podejrzanym o zakłócenie sygnału GPS. Fiński premier Juha Sipilä stwierdził, że sprawca chciał w ten sposób zademonstrować swoje zdolności.

W niedzielę podczas prowadzonych przez NATO ćwiczeń  w północnej Finlandii doszło do celowego zakłócenia sygnału GPS na dużą skalę. Głównym podejrzanym jest Rosja.

Udział fińskich jednostek wojskowych w ćwiczeniach Trident Juncture NATO jest postrzegany jako kolejny etap zbliżenia Helsinek do Sojuszu. Kreml uważa to za zagrożenie.

„Pod względem technologii stosunkowo łatwo jest zakłócić sygnał radiowy i możliwe, że Rosja za tym stoi” – zauważył Juha Sipilä, podkreślając równocześnie, że Moskwa posiada odpowiednie do tego celu środki.

Zakłócenie, które miało miejsce podczas ćwiczeń NATO zwiększyło także ryzyko cywilnych wypadków lotniczych. W związku z incydentem premier rządu stwierdził, że Finlandia powinna posiadać określone zdolność do radzenia sobie z tego typu zakłóceniami. W tym samym czasie podobne incydenty zaobserwowano również w Norwegii.  

KomentarzeLiczba komentarzy: 12
Dowódca
wtorek, 13 listopada 2018, 17:29

To trzeba robić to samo Rosji

AWU
wtorek, 13 listopada 2018, 15:54

GPS został udostępniony liniom lotniczym decyzją prezydenta Reagana po zestrzeleniu przez Rosjan w 1983r rejsowego KE007 i śmierci 269 pasażerów i załogi. Do tamtej pory projekt był tajny. Z jednej strony zakłócanie da to bodzca cywilizowanym krajom na opracowanie odpowiednich procedur gdyby miało się to stać w warunkach konfliktu, lecz gdy zagraża to bezpieczenstwu cywilnego ruchu lotniczego (korytarze polarne są jednymi z najbardziej zatłoczonych na świecie) to jest to kolejny przykład rosyjskiego zbrodniczego kretynizmu.