Rosyjska dezinformacja nie tylko w Polsce. Operacje „Ghostwriter” elementem szerszych działań

3 sierpnia 2020, 11:52
181113-Z-SV252-0017
fot. Sgt. Sarah Kirby / nationalguard.mil

O tym, że rosyjska dezinformacja wykorzystuje sfabrykowane treści publikowane w Polsce oraz na Litwie i Łotwie wiemy nie od dziś. Firma FireEye przeprowadziła analizę publikacji pojawiających się w sieci od marca 2017 i wyrokuje – są to elementy szerszej kampanii wpływu. 

Raport przygotowany przez firmę FireEye wskazuje na operacje, które analizowane były wcześniej również przez naszą redakcję. Większość z przebadanych przez ekspertów działań, było narracjami wymierzonymi w NATO w ramach, których wykorzystywano włamania na strony internetowe lub fałszywe konta e-mail do rozpowszechniania sfabrykowanych treści, w tym sfałszowanej korespondencji od przedstawicieli wojska. Operacje, przebadane na potrzeby raportu, wymierzone były w obszar informacyjny Polski, Litwy i Łotwy, jednak jak wielokrotnie informowaliśmy, podobne operacje zdarzają się również w innych krajach. Eksperci na potrzeby raportu nazwali tę operację „Ghostwriter”.

W ramach raportu, FireEye przenalizowała wykorzystanie nieistniejących w rzeczywistości autorów treści, którzy mieli „udawać” lokalnych dziennikarzy do publikowania materiałów opartych na sfabrykowanych materiałach jako źródłach informacji. Jak wskazuje firma przeanalizowane przypadki mogą stanowić elementy szerszej kampanii, która trwała przynajmniej od marca 2017 roku. Jak wskazano była ona wymierzona w obszar informacyjny Litwy, Łotwy i Polski. W ramach kampanii wykorzystywano również narracje anty-USA oraz powiązane z koronawirusem jako część szerszej kampanii przeciwko Sojuszowi.

Za przykład takiej operacji wskazano m.in. atak na Akademię Sztuki Wojennej. W ramach ataku, na stronie głównej serwisu uczelni, 22 kwietnia br. został umieszczony sfabrykowany list rektora-komendanta Ryszarda Parafianowicza, skierowany do wojskowych w którym generał zarzuca partii rządzącej nieodpowiedzialną politykę względem Stanów Zjednoczonych. W jego treści uderzono również w amerykańską obecność na flance wschodniej, gdzie dochodzi do prób „demonstrowania swojej siły wojskowej”, a także zarzut o budowaniu niesprawiedliwych oskarżeń względem Rosji. Jak wynikało z analizy przeprowadzonej przez naszą redakcje o której piszemy tutaj, sfabrykowany list okazał być jedynie elementem w szerszej operacji dezinformacyjnej. Jego umieszczenie było pierwszym etapem do rozprzestrzenienia treści na polskich i zagranicznych portalach, w tym również na The Duran, na który wskazują w swojej analizie eksperci FireEye.

Większość z badanych przez FireEye przypadków wykorzystywało włamania na witryny internetowe czy fałszywe maile w celu rozprzestrzeniania spreparowanych treści. FireEye wykryły 14 „osób”, które są wykreowanymi autorami i wykorzystywane były „do publikowania” treści, głównie w języku angielskim.

Schemat działania, wykorzystujący włamania na lokalne portale informacyjne w celu wstawiania na nich spreparowanych artykułów, został również zastosowany podczas rzekomej organizacji marszu „patriotów” w gminie Orzysz „Nie dla wojsk USA w Polsce!”. Do uwiarygodnienia tej operacji zastosowano sfabrykowane maile, które rozsyłano podszywając się pod członka zespołu CyberDefence24.pl. W treści wiadomości zawarto link do umieszczonego na skutek działań hakerskich artykułu na lokalnym portalu "Tygodnik Działdowski".

"Tygodnik" nie był jedyną ofiarą, a zaledwie jednym z ogniw, za pomocą którego próbowano dotrzeć do szerszej publiki. Artykuł o tym samym tytule pojawił się również na innych lokalnych portalach - it.mragowo.pl, info.elblag.pl oraz elblag24.pl. Jednak prawdziwego rozgłosu informacji miała z pewnością przynieść prośba o komentarz do sprawy, wysłana od pracownika największego w Polsce i Europie portalu o bezpieczeństwie i obronności, jakim jest Defence24.pl, pod którego podszywali się cyberprzestępcy. Więcej o tej operacji piszemy tutaj.

Jak wynika z analizy FireEye działania prowadzone w ramach badanych przypadków  ukierunkowane były na naruszenie relacji z NATO oraz wskazanie działań Sojuszu jako agresywne i niebezpieczne dla lokalnych populacji. W dużej mierze skupiono się na ćwiczeniach militarnych w ramach których poruszano również kwestie rozprzestrzenianie koronawirusa przez żołnierzy. Jak wskazują autorzy raportu, badane przez nich przypadki wykorzystywały włamania na portale newsowe w celu umieszczenia na nich spreparowanych treści oraz wiadomości e-mail mających rozpowszechnić te treści i zachęcić czytelników oraz jak pokazały liczne przykłady, w których próbowano zaangażować redakcje portali newsowych do zapoznania się z tymi treściami.

Podobny schemat działania z wykorzystaniem wiadomości mailowej zastosowano podczas przeprowadzonej pod koniec lipca operacji w przestrzeni informacyjnej Polski i Litwy (wzmianka pojawiła się również na niemieckich portalach) w ramach której rozsyłano spreparowaną informację prasową podszywając się pod ABW. Fake newsa o rzekomym zatrzymaniu przez ABW litewskiego szpiega próbowano podsunąć redakcjom portali internetowych w Polsce – a kilka z redakcji udało się „nabrać” i treść spreparowanego komunikatu pojawiła się na portalach newsowych. Wiadomość o podobnej treści, bardzo nieudolnie przetłumaczona, pojawiła się również w litewskiej przestrzeni informacyjnej i dość szybko została oficjalnie zdementowana przez Ministerstwo Obrony Narodowej Litwy.

Analiza treści przebadanych przez FireEye nie wykazała modelowego działania w ramach operacji jednak wskazano na pewne charakterystyczne elementy. Treści powstawały na podstawie spreparowanych źródeł jak chociażby cytatów, które przypisywano przedstawicielom rządu, zmanipulowane obrazy czy sfabrykowaną oficjalną korespondencję. Autorzy raportu wykazują, że w początkowej fazie spreparowane treści są publikowane w języku angielskim na niewielkiej ilości portali. Po przeprowadzeniu analizy jako najpopularniejsze portale autorzy wskazali na OpEdNews.com, BalticWord.ue oraz na TheDuran.com. 

Portal The Duran pojawia się wielokrotnie w przeprowadzonych również przez naszą redakcję analizach działań informacyjnych. W lutym br. został on wykorzystany do uderzenia w ćwiczenia Defender Europe-2020, kiedy to opublikował artykuł oparty na całkowicie nieprawdziwych cytatach przypisanych generałowi Hartmutowi Renk'owi. Autorzy tekstu przypisywali generałowi nieprawdziwe słowa m.in. o współpracy z polską armią zgodnie z którymi, miał on ocenić, że przygotowania polskiej armii wyglądają jak „prawdziwa katastrofa”. Miał również przyznać, że system bezpieczeństwa, lokalizacja oraz wsparcie techniczne nie spełniają wymagań ćwiczeń. Generał opisał również warunki panujące na poligonie w Ustce i Drawsku Pomorskim słowami: „To okropne, że amerykańscy żołnierze będą żyć w takich warunkach. Koszary wyglądają jak zrujnowane stajnie. Myszy i szczury grasują po betonowej podłodze. Jest zimno i mokro. W Niemczech świnie trzymane są w lepszych warunkach. Wsparcie techniczne jest na poziomie „łomów i młotów”. Autorzy mieli przypisać również generałowi słowa określające polską armię - „brak profesjonalizmu i całkowita nieodpowiedzialność, które dowództwo Wojska Polskiego demonstruje rok w rok, mogą być powodem do odwołania planowanych działań podczas ćwiczenia „Defender 20”- miał podsumować Renk. Temat rzekomych wypowiedzi generała, momentalnie zostały podchwycone przez polskie źródło – „Dziennik Polityczny”, który na temat przypisywanych dowódcy słów poświecił dość pokaźny artykuł. O sprawie informowaliśmy w lutym.

Co wynika z raportu FireEye? Analiza wykazuje, że działania określone przez autorów raportu, jako „Ghostwriter”, wykorzystują taktyki operacji informacyjnych, które mają na celu promowanie narracji ingerujących w spójność NATO oraz osłabienie poparcia lokalnej ludności dla stacjonujących wojsk. Pomimo, że działania te skupiały się na Polsce, Litwie i Łotwie z dużym powodzeniem mogą być one również stosowane w innych, geograficznie oddalonych rejonach - wskazują autorzy raportu. Analizowane przez naszą redakcję przypadki, również potwierdzają tą tezę. 

KomentarzeLiczba komentarzy: 35
xXx
wtorek, 4 sierpnia 2020, 16:52

No, to teraz wiemy dlaczego pis doszedł do władzy!

PSM rządzi
wtorek, 4 sierpnia 2020, 13:38

Fajnie że to analizują. Bardzo niefajnie że tylko to analizują. Jak na razie nigdzie nie mówią o akcjach, które szybko by niwelowały tego typu fake-newsy. Nie jestem specem ale według mnie to działa tak że nawet jak minister Litwy natychmiast zdementuje taką informację to i tak ona żyje swoim życiem szczególnie na portalach dla oszołomów. Karmią się nimi na przykład ciepiący na chroniczny intelektualny zespół PSM słuchacze Grzegorza Brauna. Ci ludzie potem głosują i wpływają na wynik wyborów. Zatem jeżeli rosyjski atak informacyjny namieszał im we łbie to kontratak powinien im odpowiednio do sytuacji jeszcze mocniej namieszać we łbie. Ten kontratak może być równie głupim emocjonalnym przekazem dopasowanym do tego typu ludzi. Kolejna sprawa że jeżeli Rosjanom nic nie grozi w odwecie za ataki informacyjne to oni to traktują jako coś zupełnie bezpiecznego. Taka zupełnie bezpieczna dla Rosjan zabawa w wojnę informacyjną. W trakcie tej zabawy wiadomo że Rosjanie gdzieś uderzą ale nie wiadomo gdzie. Front na tej wojnie jest rozproszony i niema linii frontu. Ten co atakuje ma przewagę. Zatem jeżeli obecna drabina eskalacji wyklucza w odwecie ataki informacyjne na Rosjan ze strony USA to Rosjanie bawią się w wojnę informacyjną do woli. Wynika z tego że tylko kontratak informacyjny może ich zniechęcić. Kontratak a potem nieoficjalna informacja że to nie USA stoi za tym ale tak przekazana żeby Rosjanie wiedzieli że za takie ataki informacyjne czeka ich co jakiś czas kontratak. Owszem tutaj Rosja jako kraj totalitarny ma przewagę bo kontroluje w rosyjskim społeczeństwie obszar informacyjny w tym internet. Ale czy w pełni jest w stanie kontrolować?

yike
środa, 5 sierpnia 2020, 00:47

Zaraz, czy ty właśnie wezwałeś służby do ataków informacyjnych na POLSKICH obywateli? Śliny my szkoda na takich janczarów pisowczyzny, którzy wytykają palcem totalitaryzm za granicą i żądają operacji przeciwko Polakom, których maja za idiotów. Kolejny dowód na to że PiS to partia obcej agentury, która Polaków traktuje jak trzodę do dojenia i katowania swoją prymitywną propagandą

QDark
wtorek, 4 sierpnia 2020, 13:08

Ja się dziwię defence24.pl, tyle pisze się na tym portalu o rosyjskiej dezinformacji, fabrykach trolli itp., a forum niemal przejęli tzw. "ruskie trolle" i "pożyteczni idioci", a portal nic z tym nie robi. W tej chwili merytoryczne wypowiedzi to zdecydowana mniejszość i aż dziw bierze, że nikt nic z tym nie robi.

Marek
wtorek, 4 sierpnia 2020, 03:46

Totalnie skutecznym sposobem likwidowania dezinformacji, jest stworzenie jednego, publicznego źródła, które będzie podawać stanowisko oficjalne. Tyle. Dlaczego tego nie ma, nie wiemy.

wtorek, 4 sierpnia 2020, 16:14

Nie ma, bo to nie jest dobry pomysł...

pokokokta
wtorek, 4 sierpnia 2020, 14:22

Marek mam wrażenie że pomyliłeś Polskę z Chinami lub z Rosją. W demokracji nie jest możliwe stworzenie jednego publicznego źródła informacji.

Cóż
wtorek, 4 sierpnia 2020, 22:19

To dlaczego wszystkie zachodnie "wolne" media powtarzają te same kłamstwa spreparowane i podsunięte im przez CIA? Dlaczego USA torturują Juliana Assange'a?

Kangal
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 18:34

K### czy jakikolwiek tekst krytykujący np. USA jest oznaką rosyjskiej propagandy i dezinformacji? Serio ludzie? Jeśli tak to ja dziękuję za taką demokrację

poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 23:40

Kangal O jakiej krytyce ty piszesz

Borys
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 19:47

Oczywiście, że krytykowanie USA nie musi być oznaką prorosyjskiej propagandy. Konstruktywne krytykowanie. Niestety mamy tu opisany proces siania dezinformacji a to już ma niewiele wspólnego z krytyką a bardziej z propagandą i prowadzeniem wrogich działań zaczepnych. W każdym razie jeżeli Ci nie pasuje to jak najbardziej możesz wyemigrować do krainy Wielkiego Brata zza wschodu mlekiem i miodem płynącej. Polecam na głubince szczególnie zalewajkę na bazie codziennej papki propagandowej zamiast realnych ziemniaczków z schaboszczakiem.

Kangal
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 22:03

Jak łykasz pierwsza lepszą informacje bez żadnego przemyślenia i porównania z innymi źródłami to gratuluję ci światłego umysłu Drugiej części postu nie komentuje bo ukazuje w pełni twoją inteligencję.

Whiro
wtorek, 4 sierpnia 2020, 12:46

Z czym mam porównać te informacje? Że sputnikiem? Czytałem kilka razy sputnik jak ktoś wklejał tu czy tam odnośniki. Trzeba mieć pusty dzban żeby to czytać. 90% artykułów tam przedstawia manipulacje faktami i to co jest Rosji na rękę pokazać. To tak jak ogólne tutaj wskazywanie na Ukraińców za zbrodnie na Polakach ale jak powiesz o Katyniu to trole albo mówią że to byli Żydzi albo powiedzą że tam zabijali jedynie bogaczy którzy migali się id walki i że zrobiono nam przysługę ze ich wymordowano. Żenujące...

poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 23:56

Kagal nie badz taki swiatly Czytales artykul ? To moze przeczytaj jeszcze raz

Tweets CyberDefence24