Stanowisko Ministerstwa Cyfryzacji na temat dyrektywy o prawie autorskim

13 września 2018, 15:18
Forbidden_forbidden
Fot. Geralt/Pixabay

Ministerstwo Cyfryzacji od 2016 roku współpracowało z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które jest gospodarzem inicjatywy ze strony polskiej, nad wypracowaniem polskiego stanowiska w sprawie dyrektywy o prawie autorskim.

Zobacz także
Reklama

Ministerstwo Cyfryzacji od początku zależało przede wszystkim na wypracowaniu takiego brzmienia zapisów, które nie spowoduje jakiegokolwiek uszczerbku dla wolności słowa. Stanowisko Rządu odnosi się wyłącznie do kompromisowych zapisów dyrektywy zaproponowanych w lipcu przez Prezydencję Bułgarską, które uwzględniały stanowisko polskie.

Niestety, w wyniku debaty w Parlamencie Europejskim zapisy zmieniły swoje brzmienie i zostały przegłosowane w dniu 12 września br. Przyjęta treść jest sprzeczna z kompromisową propozycją Prezydencji i nie znajduje akceptacji ze strony ani Ministra, ani Ministerstwa Cyfryzacji.

Brak rozróżniania akceptacji dla kompromisowych zapisów od braku akceptacji dla przyjętych rozwiązań należy uznać za nieporozumienie lub manipulację.

Cyberdefence24
Cyberdefence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
Arcetron
niedziela, 16 września 2018, 12:16

Nie wiem dlaczego Rząd polski musi respektować prawa i przepisy nałożone przez Brukselę które są sprzeczne z interesem Polski i polaków . Domyślam się że Polska ma jakiś nuż na gardle tylko głośno się o tym nie mówi, w konsekwencji prędzej czy później Polacy wyjdą na ulice dojdzie do konfliktów. Przez tego typu zabiegi Unia Europejska sprawi że cofniemy się do lat 80 gdzie wiedza i edukacja polaków była na niskim poziomie. Wiedza o świecie była ograniczona , a źródłem była tylko telewizja i książki , obecnie telewizja nie jest państwowa jest w rękach obcych państw co może w pewien sposób manipulować społeczeństwem \"PROPAGANDA\" , jeśli ograniczy się dostęp do treści internetowych w formie cenzury to już nie będzie DEMOKRACJI . Jest to forma przejmowania państwa przez inne państwo manipulując ekonomią i edukacją, bez użycia konwencjonalnej broni. Nie jednokrotnie wyszło na jaw że Unia Europejska tworzy monopol handlowy gdzie kluczowe produkty pochodzą z Niemiec a polskim produktom nakłada się ograniczenia (Żarówki rtęciowe, Kwoty mleczne, ubój świnek na mięso, i rzekomy ich pogrom-zaraza której rzadko było udowodnić a robiono to profilaktycznie ze stratą dla rolnika ) Jak tak dalej będzie to Unia Europejska zniszczy wszystko to do czego doszliśmy my wszyscy Polacy przez ostatnie 38 lat