USA: rosyjski haker skazany za cyberataki na największe platformy internetowe i handel danymi

14 lipca 2020, 12:17
scales-of-justice-1562463461wMg
Fot. Linnaea Mallette/PublicDomainPictures.net/CC0

Rosyjski haker został uznany winnym przeprowadzenia złośliwych cyberataków wymierzonych w popularne platformy internetowe. 32-latek dopuścił się nie tylko włamań do systemów, ale także kradzieży danych oraz ich nielegalnego handlu. Mężczyzna został zatrzymany w 2016 roku w Czechach i poddany ekstradycji do Stanów Zjednoczonych.

Jewgienij Nikulin został skazany przez federalny sąd za włamanie się do LinkedIn, DropBox i firmy zajmującej się sieciami społecznościowymi Formspring. Amerykański wymiar sprawiedliwości uznał, że Rosjanin działał świadomie i celowo uszkodził infrastrukturę wspomnianych platform za pomocą złośliwego oprogramowania. Ponadto dopuścił się kradzieży danych, w tym nazw użytkowników oraz haseł do ich kont, a następnie ich sprzedaży na czarnym rynku – wskazuje oświadczenie wydane przez Biuro Prokuratora Północnego Dystryktu Kalifornii.

„Dowody podczas rozprawy wykazały, że Jewgienij Nikulin, 32-letni Rosjanin, przebywając w swojej siedzibie w Moskwie, dokonał włamania na komputer pracownika LinkedIn i zainstalował na nim złośliwe oprogramowanie, co umożliwiło mu zdalne kontrolowanie urządzenia” – czytamy w oświadczeniu. Następnie haker wykorzystał „przejęty” komputer jako bazę do kradzieży danych do logowania użytkowników platformy LinkedIn.

Śledztwo oraz rozprawa sądowa jednoznacznie wskazały, że Rosjanin stoi za podobnymi operacjami wymierzonymi w DropBox i Formspring. Powiązanie incydentów z postacią skazanego było możliwie między innymi dzięki śledzeniu adresu IP. Jewgienij Nikulin został aresztowany podczas podróży do Czech 5 października 2016 roku i poddany ekstradycji do Stanów Zjednoczonych w celu stawienia się przed amerykańskim wymiarem sprawiedliwości.

„Proces przeciwko Rosjaninowi jest ostrzeżeniem dla przyszłych hakerów, niezależnie od tego, gdzie się znajdują. Cyberataki to nie tylko przestępstwo, ale bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa i prywatności Amerykanów” – tłumaczy prokurator David L. Anderson prowadzący sprawę. – „Organy ścigania Stanów Zjednoczonych zareagują na zagrożenie bez względu na to, skąd ono pochodzi”.

Ostatnia rozprawa w tej sprawie będzie miała miejsce 29 września bieżącego roku. Wówczas Rosjanin usłyszy wysokość kary za popełnione przestępstwa.

KomentarzeLiczba komentarzy: 1
czytelnik
czwartek, 16 lipca 2020, 12:14

Prywatność Amerykanów mogą hackowac tylko firmy współpracujące z NSA i CIA , wie to każdy rozgarnięty gość z branży IT.