W Europie rośnie handel narkotykami za pośrednictwem dark netu

29 listopada 2017, 16:08
Cyber Internet 2

W Europie rośnie handel narkotykami za pośrednictwem darknetu, pomimo działań prewencyjnych podejmowanych przez organy ścigania, które zamykają nielegalnie działające giełdy, takie jak AlphaBay - podał we wtorek Reuters, powołując się na raport dwóch agend unijnych.

Raport stworzony wspólnie przez Europol i Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii (EMCDDA) to pierwszy tego rodzaju dokument, który analizuje handel narkotykami w Europie za pośrednictwem darknetu.

 

Dokument wskazuje, że obrót środkami odurzającymi staje się coraz bardziej wyszukany, jeśli chodzi o unikanie wykrycia przez organy ścigania. Powiększa się również oferta dostępnych nielegalnych środków, jakie można kupić w ten sposób.

 

Przeprowadzane przez policję naloty, takie jak te, które towarzyszyły niedawnemu zamknięciu nielegalnych giełd AlphaBay i Hansa, powstrzymują przestępców działających pod przykrywką darknetu jedynie na chwilę. Szybko powstają nowe strony i biznes trwa w najlepsze - mówi raport.

 Czytaj więcej:  Studnia „zagrożeń” bez dna [ANALIZA]

Pomiędzy 2011 a 2015 rokiem za pośrednictwem darknetu na całym świecie sprzedano narkotyki warte ponad 170 mln euro. W samej Europie zyski przestępców z obrotu nielegalnymi środkami wyniosły 80 mln euro.

 

Darknet to obszar internetu, który jest niedostępny dla tradycyjnych wyszukiwarek internetowych. Jego użytkownicy są w większości anonimowi i nie do wyśledzenia, a transakcje w darknecie dokonywane są przede wszystkim z wykorzystaniem kryptowalut.

 

Zdaniem szefa EMCDDA, Alexisa Goosdeela, "darknet to jedynie wierzchołek góry lodowej". Największymi rynkami dla nielegalnych transakcji narkotykowych są Niemcy, Wielka Brytania i Holandia. Darknet wykorzystywany jest również do celów kupna nielegalnej broni, narzędzi hakerskich i materiałów wybuchowych. 

 

PAP - mini

CyberDefence24
CyberDefence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 0
No results found.