Premier Morawiecki: Brak polityki cyberbezpieczeństwa porównywalny do braku armii

16 stycznia 2019, 13:46
Morawiecki
Fot. CyberDefence24.pl

Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że obecnie nieposiadanie własnej polityki cyberbezpieczeństwa można porównać do nieposiadania własnych sił zbrojnych. Jego wystąpienie miało miejsce w ramach konferencji Cyber StateCraft Initative. A Future Global Leader in Securing the 4th Industrial Revolution zorganizowanej przez Atlantic Council i PKO BP.

Mateusz Morawiecki w swoim wystąpieniu przypomniał o pracy polskich kryptografów, którzy najpierw złamali kody bolszewików umożliwiając zwycięstwo w bitwie pod Warszawą w 1920 roku oraz o złamaniu Enigmy, które miało przełomowe znaczenie dla losów II wojny światowej.

Premier podkreślił, że Polska znajduje się obecnie w trakcie transformacji cyfrowej i właściwa polityka oraz podejście do innowacji jest niezbędne. Konieczne jest przywództwo ze strony sektora prywatnego.

Technologie informatyczne są polską specjalnością, którą możemy pochwalić się na całym świecie – kontynuował premier. Dodał, że Polska musi bronić się w przed cyberatakami, kradzieżą ważnych informacji i fake newsami, które zatruwają opinie publiczną. Jeśli tego nie zrozumiemy, to zagrożenia płynące ze świata wirtualnego dotkną nas w realnym świecie.

Obecnie żyjemy w świecie, który jest jednym skomplikowanym ekosystemem, w którym nie możemy sobie poradzić samemu i musimy współpracować z innymi podmiotami – podkreślił premier.

Nie posiadanie własnej polityki cyberbezpieczeństwa równoznaczne jest z brakiem armii. Potrzebne są większe środki na cyberwojnę i cyberżołnierzy, żeby chronić internetową granicę.

KomentarzeLiczba komentarzy: 3
df
czwartek, 17 stycznia 2019, 17:43

No i mamy nowego "misia". Nie będzie polskich efektorów Homara ani Narwi ale cybersojusz z wielkim bratem obliczony na cyberwalkę z fake newsami.

TowariszczJacho
czwartek, 17 stycznia 2019, 10:35

Szkoda, że nie ma pomysłu jak wesprzeć tych którzy maja rozwiązania dla CyberSec ... gotowe, ale z powodów politycznych eliminowane ...

KrzysiekS
środa, 16 stycznia 2019, 22:10

Niestety ma rację to jest pierwsza linia ataku nawet w czasie pokoju.