5G zrewolucjonizuje siły zbrojne?

14 czerwca 2019, 14:47
5G communication
Fot. Spc. True Thao/media.defense.gov/Domena publiczna

Sieć 5G ma zrewolucjonizować wiele aspektów współczesnego państwa. Jednym z nich będzie również sektor militarny.

Wojskowe zastosowanie sieci 5G będzie istotne zarówno w wymiarze strategicznym, jak i operacyjnym. Stany Zjednoczone pokazały, że posiadanie przewagi technologicznej jest kluczowe do wygrywania współczesnych konfliktów, dlatego żadne siły zbrojne nie będą mogły zaniedbać wprowadzenie technologii 5G.  Podstawowa zmiana, którą wprowadzi 5G dotyczyć będzie usprawnienia komunikacji wojskowej oraz będzie się wiązać z koniecznością budowy nowej infrastruktury telekomunikacyjnej.

„Inteligentne bazy”

Wysoka częstotliwość, prędkości powyżej 1gbps oraz wykorzystanie fal milimetrowych to wszystko sprawia, że 5G jest atrakcyjnym projektem z wojskowego punktu widzenia. Umożliwi to stworzenie tzw. inteligentnych baz i posterunków, na których inteligentne kamery i sensory będą w czasie rzeczywistym przesyłać informacje do stacjonarnych i mobilnych punktów dowodzenia. Zaletą jest również to, że fale 5G można przesyłać tylko na krótkim zasięgu. Zdaniem wojskowych pozwoli to na uniknięcie zakłócania łączności przez potencjalnego wroga. Każdy kto chciałby tego dokonać musi podejść na bardzo bliską odległość.

5G i komunikacja na polu bitwy

Szybkość jest wszystkim na współczesnym polu bitwy. Bardzo małe opóźnienia sieci 5G oraz możliwość przesyłania ogromnych zbiorów danych pozwoli armii dzielić się większą liczbą informacji w czasie rzeczywistym, takim jak generowane komputerowo mapy czy komputerowe scenariusze bitew.

W raporcie sporządzonym dla Departamentu Obrony, czytamy, że 5G będzie miało ogromny wpływ na komunikację na polu bitwy. Sieci używane przez wojsko będą składały się z ogromnej liczby połączonych ze sobą systemów, które będą ze sobą współpracowały i śledziły zmieniający się obraz pola bitwy. Autorzy raportu piszą, że 5G umożliwi stworzenie z fragmentów różnych sieci jednej, która przyczyni się do usprawnienia procesów podejmowania decyzji oraz da lepszą świadomość sytuacyjną na polu bitwy. Przyczyni się również do poprawy logistyki oraz działań ukierunkowanych na utrzymanie sprzętu. 5G niesie jednak tutaj też spore ograniczenie. Ze względu na to, że fale można przesyłać na krótkim zasięgu, nie w każdym środowisku będzie możliwość używania tej technologii. W terenach górzystych mogą wystąpić poważne problemy z taką łącznością. Konieczne będzie również zaopatrzenie w przenośne stacje bazowe i pozostawanie w ich pobliżu.

Żołnierz podłączony do Internetu

5G umożliwia podłączenie miliona różnych urządzeń na kilometr kwadratowy. Każde z nich może zbierać i dzielić się informacjami. Żołnierze zostaną wyposażeni w smartwatche oraz inne urządzenia elektroniczne zakładane jako element ubioru, co umożliwi śledzenie ich pozycji, ale również pozwoli na stwierdzenie stanu psychofizycznego dzięki badaniu ciśnienia krwi, pulsu czy zmęczenia. Nie jest wykluczone, że w niedalekiej przyszłości wojskowi zostaną wyposażeni w odpowiednik Google Glass, który pozwoli na skorzystanie z rzeczywistości rozszerzonej z informacjami napływającymi w czasie rzeczywistym, podobnych do tych używanych przez pilotów myśliwców.

Obrona przed bronią hipersoniczną

Niezwykła szybkość wymiany ogromnych ilości informacji w czasie rzeczywistym, którą umożliwia sieć 5G może odegrać rolę w jednej z nowych rewolucyjnych zmian na polu bitwy, czyli broni hipersonicznej. Broń, która obecnie jest rozwijana przez Rosję, Chiny, Stany Zjednoczone czy Francję będzie osiągała prędkość ponad 5 machów i poruszała się na bardzo wysokim pułapie, po nieprzewidywalnej trajektorii bardzo utrudniając skuteczną reakcję obronie przeciwrakietowej. Szacuje się, że zaatakowany cel będzie miał na skuteczną rekcje mniej niż minutę. Jedyną nadzieję na jakąkolwiek obronę jest przetwarzanie ogromnych ilości danych, przez narzędzia wspierane sztuczną inteligencją w czasie rzeczywistym, co daje szanse namierzenia nadlatującego pocisku. Umożliwi to właśnie sieć 5G.

5G raczej nie przyniesienie rewolucyjnych zmian dla funkcjonowania sił zbrojnych i prowadzenia działań wojennych, ale zarazem nie może zostać zlekceważone przez wojsko. Jest to ważna technologia, która może dać wiele siłom zbrojnym, dlatego powinna zostać wdrożona w możliwie najkrótszym czasie.

KomentarzeLiczba komentarzy: 9
bender
niedziela, 16 czerwca 2019, 22:30

"Nie jest wykluczone, że w niedalekiej przyszłości wojskowi zostaną wyposażeni w odpowiednik Google Glass, który pozwoli na skorzystanie z rzeczywistości rozszerzonej z informacjami napływającymi w czasie rzeczywistym (...)". Na razie w listopadzie 2018 DoD zamówił w MS 2500 prototypów HoloLens do ewaluacji rozszerzonej rzeczywistości na polu walki. Docelowo wojskowi są zainteresowani nawet 100 tys. HoloLens. https://www.cyberdefence24.pl/microsoft-wprowadza-us-army-do-swiata-rzeczywistosci-rozszerzonej

Sebastian
niedziela, 16 czerwca 2019, 16:58

Jak dobrze pamiętam, to identyczne artykuły były pisane jak wchodziło 4G. LTE miało być w autonomicznych samochodach, miało służyć w wojsku itd.

Arcetron
niedziela, 16 czerwca 2019, 00:26

Sieć 5G będzie działała jak Radar który prześwietli każdy mur, człowieka i pojazd. Niesamowita dokładność lokalizacji przedmiotów. Fale milimetrowe sieci 5G będą negatywnie wpływały na komórki ludzkie i procesy w nich zachodzące Wyobraźmy sobie że niema Jonosfery a człowiek jest narażony na nieustanne promieniowanie kosmiczne, jaka dawka takiego promieniowania jest normą ? co to wo gule znaczy norma która i tak będzie przekroczona bo przecież nikt nie zabroni użytkownikom sieci 5G przebywać w jednym miejscu i używać w ty samym miejscu . Norma szkodliwego promieniowania jest dla jednego urządzenia, imprezy masowe, środki komunikacji miejskiej gdzie jest wielu użytkowników na raz, sami sobie zgotujemy powolną śmierć Wi-Fi jest szkodliwe, sieć 2G i 3G też jeśli używa się kilku telefonów, średnio jeden telefon emituje moc 0,250 Wata (1/4 Wata). Ale czterech użytkowników obok siebie w promieniu kilku metrów to już możemy prażyć kukurydzę samym sygnałem nadajnika z telefonu.

kamyk
sobota, 15 czerwca 2019, 14:49

Pierwsze co się stanie gdy nastąpi konflikt to wyłączenie wszystkich stacji które cokolwiek nadają. Inaczej będą stanowić źródło kordynacji dla bomb/rakiet przeciwnika. Tyle w temacie.

5g broń technologiczna
sobota, 15 czerwca 2019, 01:39

Tak to prawda 5g to broń ale broń przeciwko obywatelom - po to by ich przeorać zintensyfikowanym polem elektromagnetycznym by częściej chorowali na różne choroby i za długo nie pożyli, drzewa też wytną pod ten cel aby sieć 5g nie miała zakłóceń to dodatkowo smog wzrośnie. A propos zmian klimatycznych - a co jeśli pole elektromagnetyczne wpływa na efekt cieplarniany - urządzenia elektroniczne także się nagrzewają i wydzielają gazy elektromagnetyczne, które mogą powodować podwyższenia temperatury. Ciekawostka - dlaczego w latach 90-tych i na początku dwutysięcznych w pracowniach komputerowych były paprotki na parapetach lub wiszące? Dlatego, że paprocie, pochłaniają emisję PEM z urządzeń elektronicznych a więc jednak coś jest na rzeczy z tym polem elektromagnetycznym.

Reklama
Reklama
Tweets CyberDefence24