Technologia rozpoznania twarzy jednak legalna w UE

30 stycznia 2020, 10:00
FACIAL_RECOGNITion88
Fot. Eden, Janine and Jim/Flickr/CC 2.0

Unia Europejska rezygnuje z zakazu wykorzystywania technologii rozpoznawania twarzy w miejscach publicznych. Wcześniej Komisja Europejska rozważała wprowadzenie takiego ograniczenia na pięć lat – informuje w czwartek agencja Reutera.

Jak udało się dowiedzieć Reuterowi, Komisja chce jednak umożliwić instalowanie w miejscach publicznych technologii rozpoznawania twarzy. Tego typu oprogramowanie pozwala na porównywanie twarzy osób zarejestrowanych na kamerach monitoringu miejskiego np. z bazą danych poszukiwanych przez policję.

Tymczasem, jeszcze niedawno KE rozważała wprowadzenie pięcioletniego zakazu wykorzystywania tego systemu; ten czas miałby posłużyć opracowaniu strategii, która pozwoliłaby na zredukowanie nadużyć związanych z wykorzystywaniem technologii.

Krytycy alarmują, że technologia może naruszać prawa człowieka, w tym do prywatności. Przypominają, że chociaż oprogramowanie bywa pomocne organom ścigania, to równie chętnie wykorzystywane jest przez autorytarne reżimy jako narzędzie inwigilacji.

Nowa propozycja KE jest częścią większego pakietu przepisów, dotyczących sztucznej inteligencji. Zostanie on oficjalnie przedstawiony 19 lutego br. i będzie również zawierał wytyczne dotyczące wykorzystania AI w tak wrażliwych sektorach jak opieka zdrowotna czy transport. Wcześniej w tym miesiącu wprowadzenie automatycznego systemu rozpoznawania twarzy w miejscach publicznych zapowiedział Londyn. 

PAP - mini

CyberDefence24
CyberDefence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
Wojtek Kawa
piątek, 31 stycznia 2020, 01:11

Pod względem wykorzystania sztucznej inteligencji w gospodarce, Europa znacznie odstaje od USA i Chin. Stosowanie systemów rozpoznawania twarzy jest kojarzone głównie z Chinami ze względu na tamtejszy system obserwacji społeczeństwa, polegający na przyznawaniu „punktów społecznych”. Chiny jeszcze w tym roku planuje przekroczyć liczbę 600 mln kamer zamontowanych w przestrzeni miejskiej, co uczyni z azjatyckiego państwa niedoścignionego światowego lidera. Jednak z opublikowanego we wrześniu ub. roku raportu amerykańskiej fundacji Carnegie Endowment for International Peace wynika, że co najmniej 75 państw z całego świata korzysta ze sztucznej inteligencji przy inwigilowaniu obywateli. Należą do nich USA, Francja, Niemcy, Włochy, Hiszpania, Szwajcaria czy Czechy. Polski nie uwzględniono w zestawieniu.