Według szefa CIA WikiLeaks działa jak "niepaństwowa agencja wywiadowcza"

Piątek, 14 Kwietnia 2017, 11:07 Mike Pompeo

Dyrektor CIA Mike Pompeo powiedział, że demaskatorski portal WikiLeaks działa jak niepaństwowa agencja wywiadowcza, która jest nastawiona wrogo do USA i często jest wykorzystywana przez inne państwa, które podżegają ją do konkretnych działań.

WikiLeaks działa i posługuje się retoryką, która bardziej przypomina agencję wywiadu niż portal ujawniający niewygodne dla władz informacje – powiedział Pompeo w czwartek podczas publicznego wykładu w jednym z waszyngtońskich think tanków. 

Jako przykład takich działań wymienił próby ingerencji w przebieg prezydenckiej kampanii wyborczej w USA jesienią ubiegłego roku podjęte przez rosyjski wywiad wojskowy. Główny Zarząd Wywiadowczy Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, czyli GRU – jak wskazał szef CIA – wykorzystał WikiLeaks dla rozpowszechnienia dokumentów, w tym - zdobytych w nielegalny sposób e-maili, które miały skompromitować kandydatkę Demokratów, b. sekretarz stanu Hillary Clinton.

W marcu – przypomniał Pompeo – Portal WikiLeaks opublikował tysiące dokumentów z lat 2013-2016 pochodzących z centrum wywiadu cybernetycznego CIA.  

Przekaz, jaki płynął z WikiLeaks, sprowadzał się do zilustrowania tezy, że CIA stworzyła własną ekipę programistów, by systematycznie wykorzystywać luki w zabezpieczeniach smartfonów, komputerów, telewizorów, routerów. Ujawnione dokumenty opisują m.in. metody włamywania się do laptopów czy też do komputerów pokładowych w samochodach czy zmieniania telewizorów w urządzenia podsłuchowe.

Czytaj też: W II połowie 2016 r. użytkownicy wykazali większą świadomość cyberzagrożeń

Portal nadał tej publikacji nazwę Vault 7. Pierwszą część zatytułowano Year Zero; zawiera ona 8 761 dokumentów i plików z odizolowanego i chronionego Center for Cyber Intelligence.

W długim komunikacie o publikacji przecieków WikiLeaks informuje, że CIA straciła niedawno kontrolę nad całym arsenałem narzędzi do hakowania, a także związaną z tym dokumentacją. 

Niektóre z ujawnionych właśnie dokumentów opisują wymianę informacji o lukach w zabezpieczeniach między CIA a FBI oraz zaprzyjaźnionymi służbami w innych krajach, takimi jak brytyjska GCHQ. Wielokrotnie odnotowuje się w tych dokumentach firmy, które odpłatnie oferują swoją wiedzę o lukach i błędach w oprogramowaniu, możliwych do wykorzystania natychmiast, zanim zostaną usunięte (tzw. zero day exploits).

Narzędzia CIA, jakie opisuje WikiLeaks, nie służą do masowej inwigilacji, lecz zaprojektowano je do działań przeciwko podmiotom rządowym - tłumaczył analityk Symantec Eric Chien. Dodał, że część z nich ma duże znaczenie dla bezpieczeństwa narodowego USA. 

W kwietniu grupa Shadow Brokers opublikowała narzędzia hakerskie, które wykradła amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA). Zamieściła też wpis internetowy, w którym skrytykowała prezydenta USA Donalda Trumpa za atak na syryjską bazę sił powietrznych i odejście od głoszonych wcześniej konserwatywnych wartości.

W 2013 roku Edward Snowden, zatrudniony w firmie współpracującej z NSA, ujawnił informacje o prowadzonej przez Agencję masowej inwigilacji, obejmującej m.in. rozmowy telefoniczne kilkudziesięciu światowych przywódców. Snowden przebywa od tego czasu w Rosji, która przyznała mu azyl. Za ujawnienie szczegółów programu inwigilacji w USA grozi mu do 30 lat więzienia. 

PAP - mini



Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

6 komentarzy

Willgraf Sobota, 22 Kwietnia 2017, 11:58
Pan z CIA niech sobie przeczyta Konstytucje USA....to sie dowie...kto jest tym złym zgodnie z Konstytucją....na pewno nie Wikileaks
TowariszczJacho Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 10:37
Szkoda, że w taki sposób "władza" podaje gotowe pomysły na interpretację swych działań, wszak z tego jasno wynika, że jeśli "Ochrona prywatności i Interesów SUWERENA" to NIEPAŃSTWOWA - wszak PAŃSTWO jest instytucją chroniącą interes klas posiadających - a tu się okazuje, że Państwo nie chroni a wspiera i kreuje klasy posiadające i czyni to nawet wbrew podstawowemu "PRAWU" do bycia anonimowym oraz ochrony DANYCH OSOBOWYCH i jeszcze ma pretensje do tych, którzy stosują metody wynikające z KONSTYTUCJI - świadczy to, że nadal istnieje a nawet narasta problem z nierównym traktowaniem Obywateli - dorabiających się w pocie czoła i posiadających dobra i pieniądze ale ponieważ nie są to "tfu-elity-bankstersko-fedowskie" to można w nieuczciwy sposób zdobywać "wiedzę" a następnie korzystać w nieuczciwy sposób z tej wiedzy. Czy przykłady ze sprzedażą "tożsamości" jak również "nielegalnym gromadzeniem i agregowaniem wiedzy" nie są wystarczające - wszak to są dane, które jak pokazały wybory czy Brexit lub też Turcja wpływają na nazwę to delikatnie "Realcje międzyludzkie" oraz .... szkoda pisać ... ale cieszy, że świadomość Obywateli Państw i Społeczeństw rośnie co przełoży się na możliwości bardzo szybkiej reakcji świadomej części społeczeństwa - Panowie "Władza" - już nadszedł czas, że "uczciwość" będzie mocno w cenie, koniec z szarganiem "Bóg-Honor-Ojczyzna" na rzecz korzyści płynących z krzywdzącego SUWERENA podejścia "skuteczność-władza-pieniądze" - ku pamięci - Honor i uczciwość są jak "dane w Internecie" raz utracone "poufności" czytaj "zaufania" nie da się odzyskać ... i oby jak najwięcej Obywateli bez względu na barwy polityczne uświadomiło to Sobie - wszak, władza to raczej też byli a i pewnie będą zwykłymi Obywatelami ...
Rudi Piątek, 14 Kwietnia 2017, 23:54
Może i jest agencją lub przykrywką, a jednak nie szpieguje milionów ludzi, tylko przestrzega ich, by dbali o swoją prywatność. Działa niejako przeciwko wszystkim agencjom.
ed Sobota, 15 Kwietnia 2017, 11:42
A poza zachodnimi to przeciwko którym jeszcze działa?
Rudi Sobota, 15 Kwietnia 2017, 20:17
Przecież napisałem, że to prawdopodobnie przykrywka szkodząca Zachodowi. Jednak działa uświadamiająco dla ogółu. Wcześniej można było podejrzewać, a teraz mamy jakiś obraz inwigilacji.
hevy Piątek, 14 Kwietnia 2017, 22:22
Wow. CIA jest przecież agencją ceniącą narodowe wartości i prawdę, i demokrację no i jest super. No najlepsza na świecie. Miodzio... taki diabełek w ubranku aniołka.