Przestępcy nie mogą już czuć się bezpiecznie w darknecie

29 kwietnia 2016, 12:29
Fot. Open Grid Scheduler/Flickr.com

Matt Edman, programista obsługujący wyszukiwarkę Tor, współpracował z FBI. Jest twórcą wirusa Torsploit, który pomógł wyśledzić amatorów dziecięcej pornografii - donosi portal Daily Dot. Użycie tego narzędzia oznacza, że przestępcy nie mogą się już czuć bezpiecznie w darknecie.

Darknet to sieć stron WWW niedostępnych dla zwykłego użytkownika internetu. Treści ukryte na dynamicznie generowanych stronach nie są widoczne dla tradycyjnych wyszukiwarek, a użytkownicy mrocznej Sieci mogą być spokojni o swoją anonimowość. Tak przynajmniej do niedawna wydawało się jej użytkownikom. Kolejne śledztwa FBI pokazują jednak, że nawet mroczny internet nie gwarantuje pełnej anonimowości.

W operacji Torpedo FBI zarekwirowało trzy serwery nadzorowane przez Aarona McGrapha z Nebraski. Następnie agenci zainstalowali złośliwe oprogramowanie na szeregu nielegalnych stron obsługiwanych przez te serwery. Malware namierzał aplikację Flash w wyszukiwarce Tor (używanej do poruszania się po darknecie). Z zarażonych stron korzystali amatorzy dziecięcej pornografii. Aplikacja była zmuszana do wysłania prawdziwego adresu IP, który normalnie zakrywany jest dzięki wykorzystaniu wyszukiwarki Tor. Informacje trafiały do FBI. Pozwoliło to na zlokalizowanie 25 użytkowników stron, z czego  do tej pory 19 zostało skazanych. Właściciel serwerów trafił do więzienia na 20 lat.

Autorem wirusa jest Matt Edman, który pracował przy Torze od 2008 roku. Malware o nazwie Torsploit okazał się być bardzo przydatnym narzędziem dla służb. FBI skorzystało z niego przy szeregu kolejnych spraw. Edman pomógł agentom m.in. w zamknięciu Silk Road – internetowej giełdy działającej w sieci Tor, wykorzystywanej m.in. do handlu narkotykami.

Choć administratorzy Tora twierdzą, że Edman zajmował się tylko podstawową obsługą przeglądarki, to jednak zdobyta przez niego wiedza i doświadczenie pozwoliła przygotować to niezwykłe rozwiązanie. Dzięki Torsploit przestępcy, którzy do tej pory liczyli na anonimowość w darknecie nie mogą być już pewni swojej prywatności.

Obecnie Edman zatrudniony jest w firmie Berkely Consulting Group. FBI z kolei upiera się, że nie korzysta już wirusa Torsploit. Czy jest to prawda – pozostanie zapewne tajemnicą służb.

Czytaj też: Ponad połowa treści w darknecie jest legalna

Terroryści niechętnie korzystają z darknetu

KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Zuluspl
niedziela, 1 maja 2016, 22:40

Aaaaa. Panie Batroszu! douczyć się a potem pisać. Rany. Wyszukiwarka Tor? Namierzał aplikację Flash? Arghhh.

nie polecam
niedziela, 1 maja 2016, 11:20

artykuł 2/10 nic konkretnego, pozdrawiam

md
niedziela, 1 maja 2016, 10:39

Autor nie bardzo miał pojęcie o czym pisał co?

gicu
niedziela, 1 maja 2016, 01:50

Od kiedy "Deep Web" nazywa się dark net? ;] . Poziom tekstu dno.

Facepalm
niedziela, 1 maja 2016, 00:12

Cieszę się, że powstał kolejny portal gdzie można poczytać o sprawach związanych z bezpieczeństwem IT. Jednak, jeżeli chcecie być poważanie w branży i chętnie czytani to nie puszczajcie takich baboli jak ten artykuł. Za koleją: - "wyszukiwarkę Tor" - słyszałem o sieci Tor, oprogramowaniu (do łączenia z siecią) Tor, przeglądarce Tor (potoczna nazwa przeglądarki skonfigurowanej do przeglądania stron w sieci Tor) ale wyszukiwarka ? Strzelam, że to nietrafione tłumaczenie dla Tor network. Słabe to. - "Treści ukryte na dynamicznie generowanych stronach" - a wasze strony rozumiem, że są statyczne i nic na nich nie jest generowane dynamiczne ? Jak się używa słów jakich się nie rozumie to potem cokolwiek kumający czytelnik się z was śmieje. - "użytkownicy mrocznej Sieci", "mroczny internet", "darknecie" - proponowałbym więcej synonimów np. szatańskiej sieci albo syndykacie mrocznych morderców... - "Malware namierzał aplikację Flash w wyszukiwarce Tor (używanej do poruszania się po darknecie)." - byk. Malware używał podatności we wtyczce Flash do przeglądarki (tutaj Firefox), przystosowanej łączenia się z siecią Tor. (znów ta nieszczęsna wyszukiwarka) - "Edman pomógł agentom m.in. w zamknięciu Silk Road" - to mały kamyczek do ogródka twórcy Silk Road, który zaniedbał chyba wszystkie zasady bezpieczeństwa w sieci - artykułów jest dość w internecie na ten temat wystarczy poszukać. - "Choć administratorzy Tora twierdzą, że Edman zajmował się tylko podstawową obsługą przeglądarki" - o a tutaj da się użyć słowo przeglądarki ? Autora uprasza się o doszkolenie z tematu...

Reklama C24-A1
Reklama
Tweets CyberDefence24